Kobiety ciężkich obyczajów – Natasza Socha. Przedpremierowo



Zabawna, ciepła i poruszająca powieść? Nie tym razem. W trzecim tomie cyklu Matki, czyli córki Natasza Socha z premedytacją serwuje czytelnikowi historyczną prawdę ubraną w kontrowersje. Tam, gdzie rozbudzone namiętności młodej dziewczyny, spotykają się z żądzą zysku i zemsty powstaje unikalny teatr życia, w którym gwiazda może być tylko jedna. Przeczytajcie.


Spójrz w oczy dziewczynie ze zdjęcia. Wyobraź sobie młodą damę, która zdobywa warszawskie salony i podbija serca mężczyzn z odpowiednio zasobnym portfelem. Jest niezwykle piękną, delikatną i inteligentną kobietą, która o nic nie pytając spełnia wszelkie łóżkowe pragnienia kochanków, a do tego spowija ją mgiełka tajemnicy dzięki różnobarwnym tęczówkom – tak pokrótce można scharakteryzować prababkę Kiry, którą była ekskluzywną... prostytutką. Z wyboru, czy z konieczności?

A Kira (doskonale znana z pierwszych tomów cyklu autorki) odziedziczyła po babce nie tylko heterochromię, ale też sposób traktowania mężczyzn. Żyje i postępuje jak modliszka, osacza, wysysa soki i porzuca – do czasu. Czy przewrotny los sprawi, że odmieni swoje przeznaczenie, najwyraźniej zaprogramowane przez prababkę? 

Gdyby pani wiedziała, ile to wszystko naprawdę nas kosztuje! Ile trzeba wyrzeczeń, ile gwałtów na samej sobie, żeby się z tym pogodzić. To jest najcięższy zawód świata! Najtrudniejszy i najbardziej pogardzany! Łatwo wam wszystkim nas obrażać, rzucać obelgami i oczerniać. 

Po zabawnej Hormonii i lekko nostalgicznym Dziecku last minute nadszedł czas na istną petardę. Finałowa scena drugiego tomu sprawiła, że wiedziałam  kim była Luiza, ale nie spodziewałam się tak soczystych opisów damy lekkich ciężkich obyczajów, dokładnie nakreślonego środowiska społeczno-obyczajowego przedwojennej Warszawy oraz szczegółów z codziennego życia zwykłych ludzi. Razem z bohaterami przemierzałam ulice stolicy, zajrzałam do pracowni kapeluszy, a potem razem z Kwiryną-Luizą podglądałam Zulę Pogorzelską, która występowała w Cyganerii... Kilka stron dalej poznałam współczesne losy Kiry, która miotała się między jednym a drugim męczyzną, nieświadomie powtarzając błędy prababki. W powieści historyczna prawda miesza się ze współczesnością i tym samym daje czytelnikowi pełen wgląd w przyczyny i skutki zdarzeń dotykających bohaterki.
Natasza Socha wykonała kawał dobrej roboty, stawiając na profesjonalny research, zadbała o najdrobniejsze szczegóły, a przy tym zachowała swój styl – bezkompromisowy, szczery i sarkastyczny. Wątki historyczne zaskoczą czytelników, którzy znają pisarkę tylko od obyczajowej strony, ale wszyscy powinni już chyba wiedzieć, że każda kolejna książka może się okazać wielką niespodzianką ☺

Wiernie odwzorowana Warszawa nie jest jedyną zaletą powieści. Należy wspomnieć również o doskonałych kreacjach postaci, ponieważ wszyscy bez wyjątku (od prostytutki po studenta) stanowili spójne, wielowymiarowe postaci postępujące w wiarygodny (choć czasem przerysowany) sposób. Kobiety cieżkich obyczajów to także wnikliwa analiza kobiecej duszy, która jak wiadomo – bywa nieprzewidywalna. Bohaterki powieści kochają, cierpią, zatracają się w namiętnościach i podejmują katastrofalne w skutkach decyzje, niekiedy wbrew sobie. Bardzo podobała mi się historia ojca Kaliny – autorka niebanalnie podeszła do jego romansu, który zmienił losy kilu pokoleń, umiejętnie dawkowała słodycz przyjemności i przeplatała ją goryczą porażki. Część czytelniczek z pewnością zidentyfikuje się również z postacią Kiry, rozpaczliwie poszukującej miłości, ale robiącej to w sposób niekoniecznie efektywny. Dla większego efektu, w powieści znalazł się też trup i to bynajmniej nie taki chowany w szafie.
Kwiryna roześmiała się przeganiając tym samym widmo trupa, gdzieś poza granice własnej świadomości. Przynajmniej do czasu świąt.

Podsumowując, trzeci tom cyklu Matki, czyli córki zdecydowanie różni się od poprzednich części, ale Natasza Socha udowodniła, że potrafi napisać serię całkiem różnych ksiażek, które jednocześnie tworzą spójną całość i można je czytać niezależnie. To prawdziwa sztuka, potwierdzająca jedynie doskonały warsztat pisarki. Powieść kusi historią, zaskakuje przekazem, wzrusza romansem i przywraca realne spojrzenie na świat. A zakończenie jak zwykle rozpiernicza system*. Serdecznie polecam.

Szczegóły
Tytuł: Kobiety ciężkich obyczajów
Autor: Natasza Socha
Cykl: Matki, czyli córki
Wydawnictwo: Pascal
Premiera: 1 marca 2017 r. 
Gatunek: obyczajowa z plusem

Ocena
💓💓💓💓💓💓💓💓💙💙 treść
💓💓💓💓💓💓💓💓💙💙styl 
💓💓💓💓💓💓💓💓💓💙okładka

* powiedzenie Anity z kanału Book Reviews


Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)

Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka