Świąteczny berek książkowy z niespodzianką


Wszyscy kochamy blogowe zabawy, prawda? Do świątecznego berka książkowego zaprosiła mnie Marta Mrowiec za co serdecznie dziękuję! Czas podsycić atmosferę zbliżających się Świąt za pomocą gry skojarzeń, w której przy okazji mogę polecić Wam kilka książkowych (a jakże!) pozycji.

Kapcie, kominek, kakao – lektura na zimowe wieczory.
Każda książka idealnie nadaje się na zimowe wieczory, ale jeśli chcielibyście się ogrzać ciepłem emocji, rzewnie popłakać, otulić serce prawdziwą miłością, a potem naładować akumulatory nadzieją, koniecznie sięgnijcie po Po prostu bądź Magdy Witkiewicz.

Śnieg – bohater, na myśl o którym robi Ci się zimno.
Kuba Sobański, bohater Procesu diabła autorstwa Ariana Bednarka. Na całej mojej czytelniczej drodze nie spotkałam drugiego tak zimnego, bezwględnego i wypranego z emocji osobnika. I mam nadzieję, że nigdy nie spotkam takiego na żywo...

12 dań – potrawa z książki, która powinna znaleźć się na Twoim świątecznym stole.
Co prawda w Wigilię powinno być wegetariańsko, ale już następnego dnia zaserwowałabym Rosół z kury domowej. Za sprawą Nataszy Sochy doskonale wiem, jak przyrządzić idealny :)

Renifer – bohater, który jest wspaniałym towarzyszem.
Najlepszy towarzysz kobiety to ekscentryczny gej – dokładnie taki jak Lukas, przyjaciel Anny May z powieści Agnieszki Opolskiej. Zawsze zrozumie, przytuli bez podtekstów, pomoże w wyborze sukienki i odbierze ciastko, by nie poszło w biodra...

Kolędy – bohater, z którym chciałabyś pośpiewać świąteczne piosenki.
Myślę, że Bradin z cyklu Niny Reichter Ostatnia spowiedź idealnie nadawałby się do tego zadania. Co prawda nie bardzo wyobrażam sobie kolędy na rockowo, ale gdybym poprosiła o pomoc Ally, na pewno przekonałaby ukochanego do odpowiedniej interpretacji świątecznych piosenek.

Pod choinkę – książka lub seria, którą chciałabyś dostać w prezencie.
A mogę wymienić pięćdziesiąt? Nie twarzy Greya... Nie mogę? Hmm, no dobrze, niech będzie nowe wydanie Jeźdźca miedzianego Pauliny Simmons, najlepiej cały pakiet.

Wigilia – książka, która przepełnia Cię rodzinną atmosferą.
Co roku jest to inna książka, tym razem wybrałabym powieść obiecującej debitantki Garść pierników, szczypta miłości. Dotula, pozwala poczuć klimat Świąt i idealnie pasuje do atmosfery błogiego lenistwa.

Boże Narodzenie – anegdotka związana z Tobą, świętami i książkami
Mój brat zawsze kupuje mi ksiażkowe prezenty z listy, którą mu daję. Kilka lat temu spisałam taką listę ręcznie (a musicie wiedzieć, że bazgrzę jak lekarz na receptach) i z tą właśnie listą brat udał się do empiku. Sprzedawca przeczytał kartkę i podał mojemu bratu książkę Toma Clancy'ego Poszukiwany żywy lub martwy. Już podejrzewacie, że coś jest nie tak? Chciałam książkę o wampirach pewnej płodnej autorki paranormal romansów. Kto pierszy zgadnie, jaka to miała być książka dostanie ode mnie niespodziankę :)

Sylwester – miejsce, świat książkowy, w którym chciałbyś świętować ten dzień/noc.
Każdy dzień, nie tylko sylwester, chciałabym spędzić w Chorwacji – pełnej wina, śpiewu i zapachu lawendy. Przepiękną Chorwację pokazała Agnieszka Lingas-Łoniewska w trylogii lawendowej.

Nowy Rok – książka, która ładuje Twoje baterie nadzieją.
Jest tylko jedna książka, która za każdym razem daje mi pozytywnego kopa – Pora na życie Cecelii Ahern. W chwilach zwątpienia wystarczy po nią sięgnąć, co serdecznie Wam wszystkim polecam.

Ze względu na to, że do Świąt zostało niewiele czasu zapraszam do zabawy wszystkich chętnych, a Marcie jeszcze raz serdecznie dziekuję za zaproszenie :)
Jakie książki kojarzą Wam się ze Świętami?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)