Wybór M. – Natalia Nowak-Lewandowska. Przedpremierowo


Są takie powieści, których wydawanie mija się z celem. Zwyczajnie szkoda papieru, zaangażowania sztabu ludzi i czasu czytelników, którzy kupią "dzieło" pozbawione wszelkich atutów. Jednak są też takie książki, które powinny być wydawane na pancernym papierze, by przetrwały ponowne czytanie, nerwowe przewracanie stron, moczenie potokiem łez i wściekłe rzucanie o ścianę.


I właśnie taką książką jest Wybór M. Natalii Nowak-Lewandowska – pod naszym patronatem medialnym ukaże się w księgarniach 7 sierpnia. Powieść z pełną mocą wpisuje się w dyskusję o istnieniu kultury gwałtu i naprawdę robi wrażenie. 

Co w fabule piszczy?
Michalina, wracając wieczorem z pracy zostaje napadnięta. Lekarzom udaje się ją uratować, i o ile zdrowie fizyczne wraca do normy, to psychicznie jest w rozsypce. Funkcjonuje tylko dzięki lekom oraz mężowi – Igorowi, który bardzo ją wspiera. Początkowo ogarnięty wściekłością, chce na własną rękę znaleźć sprawców i wymierzyć im sprawiedliwość… Co sprawiło, że w pewnym momencie Igor odsuwa się od żony, zaczyna ją nienawidzić, brzydzić się nią?

Natalia Nowak-Lewandowska ma niebywały talent do kreowania skondensowanych historii, zawartych na niewielkiej ilości stron, ale maksymalnie angażujących emocjonalnie. Z wprawą kreśli psychologiczne portrety postaci i uruchamia w czytelniku wyjątkowo silne projekcje wyobraźni. Jej opowieść ożywa w świadomości i pozostawia trwały ślad. Czy własnie to jest celem łódzkiej autorki? Myślę, że tak. Przy okazji wywiadu zapytałam Natalię, czy podczas pisania czuje misję. Odpowiedziała wtedy:

"Nie, absolutnie nie. Moje książki to raczej mój głos w sprawach, które mnie bulwersują. Jako jednostka nie zostanę usłyszana, więc może przez książki się uda?"

Po lekturze wszystkich dotąd wydanych książek nie mogę tego podważyć. Każda opowieść dotyka  ważnych tematów, czasem głęboko skrywanych, wstydliwych, czy kontrowersyjnych, ale niebezpiecznie realnych. Fabuła Wyboru M. nie ukazuje niewiarygodnej historii, przedstawia natomiast scenariusz który może się zdarzyć każdej z nas. Autorka poruszyła temat gwałtu w jego klasycznej postaci (samotna kobieta w niebezpiecznej okolicy to punkt zapalny dla wielu zwyrodnialców), ale nie sam akt przemocy jest w powieści najważniejszy.

Natalia Nowak-Lewandowska pokazała wszelkie konsekwencje psychiczne, jakie czekają na ofiarę napaści seksualnej. Od załamania psychicznego aż po dokonywanie skrajnych wyborów. Zobrazowała rozpad relacji międzyludzkich, nawet tych ze szczególnie bliskimi osobami i dodała wątek upiornej matki, która jest tutaj symbolem ogromnej części polskiego społeczeństwa. Rozwiązania fabularne zastosowane przez pisarkę nie są łatwe do zaakceptowania, drążą tunel w wyznawanych zasadach, dają do myślenia, zmuszają do zatrzymania się, może nawet do postawienia się na miejscu bohaterki. Treść i finał wywołują obrażenia, ale czy nie taka właśnie powinna być dobra książka?

Podsumowując: Wybór M. to opowieść o jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń w życiu kobiety: brutalnej napaści na tle seksualnym. Autorka z właściwą sobie wrażliwością rozłożyła emocje bohaterki na czynniki pierwsze, nie siliła się na delikatność i pokazała temat w odcieniach szarości. Będziecie płakać. Będziecie się wściekać. I będziecie pamiętać tę powieść długo po przewróceniu ostatniej strony. Nie dajcie się zwieść skromnej, eterycznej okładce (choć niepozbawionej dyskretnej symboliki). To po prostu trzeba przeczytać.



Szczegóły
Tytuł: Wybór M.
Autor: Natalia Nowak-Lewandowska
Wydawnictwo: Replika 2018
Gatunek: obyczajowa



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)