Biegacz – Piotr Bojarski. Okiem Moniki


Założę się, że kilkoro z Was marzyło kiedyś o zostaniu detektywem. Sama z entuzjazmem wypatrywałam okazji, aby przetestować swoje szare komórki. Z przykrością muszę stwierdzić, że obecnie służą mi do znajdowania zagubionych zabawek dzieci oraz różnych części garderoby mojego męża 😃 Czasami wydaje nam się, że nasze życie jest zbyt zwyczajne, dalekie od ekscytujących wydarzeń. Nikt z nas nie podejrzewa, że wystarczy jedna, wydawałoby się prozaiczna czynność, abyśmy znaleźli się w samym środku niebezpiecznej historii.


Bogdan Popiołek, tytułowy biegacz z powieści Piotra Bojarskiego, jest nauczycielem historii w jednym z poznańskich gimnazjów. Wiedzie zwyczajne życie singla po czterdziestce. Sfrustrowany wyglądem swego brzucha, pod wpływem hasła „Bieganie jest fajne” ulega modzie na aktywny styl życia i odziany w odzież z Decathlonu rozpoczyna walkę z nadwagą w pobliskim lesie. Oglądając w wieczornych wiadomościach relację z miejsca zabójstwa, zszokowany rozpoznaje w ofierze gburowatego biegacza, którego mijał podczas biegania. Uświadamia sobie, że mógł być ostatnia osobą widzącą żywego zamordowanego mężczyznę. Co więcej, może posiadać ważne dla śledztwa informacje.

„Nagle poczułem ciarki na plecach. Dwójka biegaczy! Przecież pobiegli za tym gburem! A jeśli... W jednej chwili zrozumiałem, że widziałem znacznie więcej, niż początkowo sądziłem. Widziałem, ale czy zobaczyłem?”
Bohater poruszony brutalną zbrodnią, pełen dobrych chęci, udaje się na komendę w celu złożenia zeznania. Niestety jego słowa zostają zlekceważone przez policję, a on sam potraktowany jak natręt. Zły i rozczarowany, czuje wewnętrznie, że nie może zostawić tej sprawy własnemu biegowi. Postanawia dowiedzieć się, co tak naprawdę przydarzyło się Janowi Kucharskiemu. Rozpoczynając swoje amatorskie śledztwo nie bierze pod uwagę grożącego mu niebezpieczeństwa.

„Poczułem chłodny dreszcz na plecach. Po raz pierwszy zrozumiałem, że kryje się przed nami tajemnica, której nie tylko nie rozumiemy, ale nawet nie potrafimy sobie wyobrazić. Wszystko wskazywało na to, że ktoś nie zamierzał poprzestać na usunięciu Kucharskiego z tego świata. Najwyraźniej istniało nadal coś, na czym zależało przestępcy.”

Akcja powieści toczy się w umiarkowanym tempie, lecz nie oceniam tego jako wady. Choć przywykliśmy ostatnio do powieści pełnych akcji, tutaj ten zabieg wyglądałby nienaturalnie. Nie pozwoliłby się skupić na tym co istotne. Cała historia jest na tyle interesująca i zajmująca, że z przyjemnością towarzyszymy Bogdanowi w poszukiwaniach śladów prowadzących do rozgryzienia zagadki. Jak przystało na detektywa amatora, mającego ograniczony dostęp do informacji, musi bazować na danych zasłyszanych od świadków, znajomych oraz rodziny zamordowanego, a także nieocenionym wujku Google. Dokąd go to zaprowadzi? Czy pośród pogłosek i plotek dostrzeże ziarno prawdy?

W Biegaczu ważną rolę odgrywa także sam zamordowany. Zagłębiając się w fabułę odkrywamy, że przeszłość Jana Kucharskiego skrywa wiele tajemnic. Czy wojujący z międzynarodowym koncernem ekolog, redaktor lokalnej gazetki wpadł na trop afery ekologicznej? A może odpowiedzi należy szukać w okresie PRL, gdy był mocno związany z Solidarnością? Co oznacza tajemnicza notatka ukryta w szafce na herbatę? Jaką tajemnicę próbował rozszyfrować Jan Kucharski? Czy Bogdan zdoła rozwikłać zawiłą zagadkę?

Piotr Bojarski zaserwował nam kawał porządnego kryminału, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Szczególnie zaciekawiły mnie informacje z czasów PRL, ponieważ wciąż nie wiemy wszystkiego o tym mrocznym okresie w dziejach naszego kraju. Bardzo przypadła mi do gustu postać Bogdana, który przeżywając zarówno wzloty, jak i upadki podczas śledztwa jest zdeterminowany, by dowiedzieć się prawdy o zabójcy Jana. Odrobinę przerażała mnie momentami jego naiwność, która w finale mogła doprowadzić do kolejnej tragedii, chociaż kto wie, jakbym się sama zachowała będąc na jego miejscu. Powieść polecam z czystym sumieniem nie tylko fanom gatunku. Kto wie, może będziemy jeszcze mieli okazję, by razem z Bogdanem zbadać inną sprawę?
Szczegóły
Tytuł: Biegacz
Autor: Piotr Bojarski
Wydawnictwo: Czwarta Strona 2017
Gatunek: kryminał


Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)

Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka