Zabójczy urok blondynki – Danka Braun. Miłość i zbrodnia.



Kryminał kobiecy dotąd kojarzyłam tylko z powieścią Patrycji Gryciuk 450 stron, choć i tak jest to dla mnie gatunek stworzony jakby... na siłę i zupełnie niepotrzebnie. Zabójczy urok blondynki w wykonaniu Danki Braun można określić (bez szkody dla książki) mianem powieści obyczajowej wzbogaconej o wątki sensacyjne i niebezpieczne intrygi. I wszyscy wiemy, o co chodzi, prawda?

Zarys fabuły

Orłowscy wraz z grupką znajomych spędzają urlop w ekskluzywnych hotelu pod Jasłem. Hotel należy do jednego z przyjaciół Roberta, co samo w sobie jest zapowiedzią kłopotów. Gdy do wesołej grupki dołącza młoda lekarka, Anka Sosnowska, z narzeczonym i jego synem, w hotelu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Martwa mysz w torebce i łeb psa w łóżku brzmią jak kiepski żart w stylu Ojca Chrzestnego, jednak nikomu nie jest do śmiechu. Wkrótce potem dochodzi do morderstwa, o które zostaje oskarżony Krzysiek Orłowski. Robert wkracza do akcji i odkrywając w sobie żyłkę detektywa postanawia ratowac syna...

Co za dużo, to niezdrowo?

Zabójczy urok blondynki jest kolejną powieścią autorki, w której bohaterami są znane z poprzednich tomów postaci. Mamy więc zarówno doktora Roberta Orłowskiego, jego rodzinę, przyjaciół i byłe kochanki, jak i największego wroga – Szewczyka vel Jurgena. Wszystkie te postaci dość zgrabnie wplątano w aferę, w której od początku do końca nie wiadomo o co chodzi, a czytelnik z zainteresowaniem śledzi kolejne strzępy informacji umiejętnie dozowane przez autorkę.

Danka Braun naprawdę się postarała się i stworzyła siatkę zdarzeń, która wciąga i intryguje. Co chwilę podrzucając mylne tropy zrzuca podejrzenia na kolejnych bohaterów, aż skołowany czytelnik przestaje ufać wszystkim. Jak więc widzicie, książka posiada zalety dobrego kryminału, jednak poziom intrygi i rozwiązanie zagadki przywodzi na myśl raczej klasyczne powieści kobiece przyprawione sensacją. Zbyt wiele wątków obyczajowych przysłoniło kryminalny szlif, jednak w ostatecznym rozrachunku powieść uważam za bardzo przyjemną.

Garść zaskoczeń, szczypta goryczy

Osoby, które nie znają stylu autorki mogą być zaskoczone, widząc na początku książki spis postaci, niczym w sztuce teatralnej. W istocie niejeden dramat rozegra się na kartach powieści, a pisarka potrafi splątać losy tak wielu osób, że nie obyłoby się bez pomocy w postaci notatek, więc gotowa ściąga nie raz się przyda. Kolejną zaskakującą rzeczą jest styl Danki Braun, choć osobiście czuję się trochę zawiedziona. Gdzieś zgubił się pazur i nieocenzurowany język, który tak lubię, dialogi złagodniały, a kreacji postaci drugoplanowych zabrakło głębi. Rola Roberta Orłowskiego, jako nieustraszonego detektywa nieco mnie bawiła, podobnie jak nieudolni policjanci zdradzający postronnym osobom kulisy śledztwo, ale skoro to ma być lekki kobiecy kryminał, nie będę narzekać na kulejący realizm.

Całość intrygi oceniam na plus, Danka Braun naprawdę się postarała, rzuciła nowe światło na kilka postaci znanych z poprzednich części cyklu i sprawiła, że polubiłam osoby, których dotąd nie znosiłam. Cieszę się, że poznałam dalsze losy Krzyśka (i niecierpliwie czekam na więcej) oraz jestem pod wrażeniem poprowadzenia losów Jurgena, uwielbiam nieoczywiste pomysły! Wszelkie powiązania między bohaterami zostały rozpisane w wiarygodny sposób, obyło się bez zgrzytów i niejasności, choć do kilku szczegółów (jak choćby prujący się polar...) mogłabym się przyczepić. Natomiast samo wyjaśnienie zagadki zaskoczyło mnie i muszę przyznać, że do końca obstawiałam inne rozwiązanie. Wielkie brawa! 

Podsumowując: Zabójczy urok blondynki usatysfakcjonuje nie tylko fanki pisarki, ale też przekona osoby, które dotąd Danki Braun nie znały. Powieść zapewnia pełną napięcia podróż do świata intryg, wielkich pieniędzy i międzyludzkich gier, a także pokazuje w pełnym świetle, że prawdziwy świat nie jest czarno-biały, a każdy człowiek może skrywać zaskakujące oblicze. Styl autorki wciąga i sprawia, że lektura jest przyjemnością, a niektóre sceny dosłownie burzą krew w żyłach. Danka Braun rozwija się z każdą kolejną powieścią, co doskonale widać. Choć osobiście wolę jej twórczość w wydaniu romansowym, nie czuję się zawiedziona i jestem ciekawa, czym autorka zaskoczy mnie następnym razem.



Szczegóły
Tytuł: Zabójczy urok blondynki
Autor: Danka Braun
Wydawnictwo: Prozami 2015

Ocena
Treść: 4+/ 6
Styl: 4+/ 6
Okładka: 3/6

Za egzemplarz powieści dziękuję Wydawnictwu Prozami

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)

Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka