Niepamięć – Marek Stelar. Okiem Moniki


Pisarze kochają motyw amnezji. Daje im mnóstwo możliwości, pozostawia szerokie pole do popisu dla wyobraźni. Wydawać by się mogło, że wszystko w tym temacie zostało już powiedziane, a jednak na rynku wydawniczym co rusz pojawia się nowa powieść zawierająca ów wątek. Marek Stelar w swojej najnowszej powieści Niepamięć także się o niego pokusił i zafundował amnezję swojemu głównemu bohaterowi. Chcecie się przekonać, jak w moim odczuciu autor poradził sobie z tym tematem? Służę uprzejmie 😊


„Nie jestem dobry…”

Podinspektor Dariusz Suder, szef Zespołu do spraw Międzynarodowej Współpracy Policji KWP w Szczecinie, w porozumieniu z niemieckimi służbami przygotowuje akcję przejęcia narkotyków w porcie w Stralsundzie o kryptonimie „Strela”. W szczegóły zostały wtajemniczone tylko najważniejsze osoby, niezbędne minimum. Wszystko idzie zgodnie z planem. Podejrzani wydają się być nieświadomi roztoczonej nad nimi dyskretnej obserwacji. Akcja powinna zakończyć się spektakularnym sukcesem, nieprawdaż?

W życiu prywatnym Suder nie radzi sobie tak dobrze jak w pracy. Uwikłany w romans ze swoją podwładną, Martą, nie zauważył momentu, w którym oddalił się od żony Joli i prawie całkowicie stracił kontakt z córką. Gdy nakrywa Agnieszkę z chłopakiem, w niedwuznacznej sytuacji, nie potrafi zaakceptować faktu, że jego mała dziewczynka niczym łabędź przeobraziła się w piękną, młodą kobietę. Po karczemnej awanturze z córką oraz żoną uzmysławia sobie, że czas naprawić relacje z najbliższymi. Aby wynagrodzić swoim kobietom wcześniejsze zaniedbania postanowił zabrać je ze sobą w podróż służbową do Berlina.

„– Został pan postrzelony w głowę. […] Był pan w śpiączce, potem wybudził się pan z niej, ale nastąpiły pewne komplikacje natury ogólnej, przez które został pan przeniesiony na oddział intensywnej terapii i wprowadzony ponownie w stan śpiączki, tym razem farmakologicznej. Wygląda na to, że wraca pan do życia. Ma pan silny organizm, więc…”

Kilka miesięcy później Suder budzi się ze śpiączki w niemieckiej klinice. Nie pamięta wielu rzeczy z przeszłości, ani ataku na jego rodzinę, do którego doszło na parkingu przy niemieckiej autostradzie. Od lekarza dowiaduje się, że został postrzelony w głowę, a jego żona i córka nie żyją. Czy jego rodzina zginęła przypadkowo? A może ktoś zlecił te morderstwa? Śledczy badający sprawę zamachu na policjanta wskazują na możliwe powiązania ze “Strelą”. Na jaw wychodzą także inne sprawy, dotyczące osobistego życia Sudera, które mogły być niezłym motywem zbrodni. Czy Suder chciał się pozbyć własnej rodziny, by związać się z kochanką?

Akcja „Strela”, pomimo doskonałego przygotowania zakończyła się tragicznie. W wybuchu zginęło kilku policjantów oraz gangsterów. Wszystko wskazuje na to, że doszło do przecieku. Pytanie tylko, po której ze stron. Polskiej, czy niemieckiej? Dowody zaczynają wskazywać na winę Sudera. On sam nie pamięta, jak było naprawdę. Czy byłby zdolny do zdrady? Udręczony, nadwyrężony urazem umysł podsuwa najrozmaitsze rozwiązania. Czy z fragmentów wspomnień oraz zdobytych informacji uda się policjantowi odtworzyć przebieg zdarzeń?

„I kiedy tak patrzyłem sobie w oczy, patrzyłem na swoją postarzałą twarz i białe, sflaczałe ciało, coś z tyłu głowy zaskoczyło. Jakby otworzyła się klapka, odsłaniając przestrzeń, w której kryła się odpowiedź na zagadkę.”

Warto sięgnąć po Niepamięć ze względu na głównego bohatera powieści. Dariusz Suder został wykreowany bardzo realistycznie. Nie jest rycerzem w lśniącej zbroi, ani superbohaterem w obcisłym stroju. Nie jest także zdeprawowanym, złym gliniarzem, rodem z filmów akcji. Suder nie jest w mojej opinii tylko dobry, czy tylko zły. Zdarza mu się popełniać błędy. Ale komu z nas się to nie zdarza? Dzięki temu jest bardziej ludzki i prawdziwy. Posiada instynkt, któremu ufa, podejmując tropy zlekceważone przez innych. Motywuje go chęć odkrycia prawdy, dokonania zemsty. Nie ma nic, absolutnie nic do stracenia, więc pozwala sobie na śmiałe posunięcia.

Powieść została podzielona na dwie części: przed i po wypadku. Dzięki takiemu zabiegowi czytelnik ma możliwość zaobserwować zmiany zachodzące w zachowaniu Sudera. Dręczony koszmarami, strzępkami wspomnień oraz niewiadomymi policjant stoi na granicy załamania. Jego rozważania i rozterki nie wpływają jednak negatywnie na akcję powieści. Wręcz przeciwnie, dodają jej realizmu, dają czas na przeanalizowanie zdobytych już informacji. Skomplikowana fabuła, wątki niepasujące do siebie na pierwszy rzut oka, doskonale dopasowane tempo akcji sprawiają, że lektura nie jest tylko dobrą zabawą. Wciąga i fascynuje od samego początku. Dostarcza niezłej dawki adrenaliny. Rzuca wyzwanie czytelnikowi: zgadnij, o co w tym wszystkim chodzi. Podejmiecie wyzwanie?

Marek Stelar dopracował swoja powieść w każdym szczególe. Widać, że pisarz włożył sporo pracy w tworzenie fabuły oraz kreacje postaci. W podziękowaniach odniósł się do różnych osób, z którymi konsultował zagadnienia medyczne oraz procedury policyjne. Realizm zdarzeń wynika zatem z doskonałego researchu. Bez wątpienia każde z wydarzeń opisanych w Niepamięci mogłoby się zdarzyć w prawdziwym świecie. Stelar przekonał mnie do tej historii, którą kupuję w 100%. Gdybym była czepialska, mogłabym szukać dziury w całym, ale po co? Dodane w odpowiednich proporcjach intryga, sensacja oraz zaskakujące zwroty akcji skomponowały wyśmienity kryminał z zakończeniem, które zaskakuje i zadowala. Mocna rzecz, nie tylko dla mężczyzn 😉


Szczegóły
Tytuł: Niepamięć
Autor: Marek Stelar
Wydawnictwo: FILIA 2017
Seria FILIA Mroczna Strona
Gatunek: kryminał
434 str., oprawa miękka

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)