Confess – Colleen Hoover. Przedpremierowo


Colleen Hoover nie trzeba nikomu przedstawiać. Przeszukując półki pełne New Adult na pewno zetknęliście się z choć jedną powieścią Amerykanki, którą skrycie nazywam Pulsującą Emocją. Najnowsza książka, Confess, pojawi się na polskim rynku 10 maja, a ja powiem na jej temat tylko tyle:


OMG! 

Powieść zaczyna się od śmierci Adama, który jest całym światem dla Auburn Reed. Nietypowo? Naprawdę zaskakująco będzie dopiero później. Auburn dzielnie walczy o to, by odbudować swoje życie i choć w jej pięknych oczach odbija się ogromny smutek, dzielnie prze do przodu, by osiągnąć wymarzony cel. Kiedy poszukuje nowej pracy przypadkiem trafia do studia enigmatycznego artysty, Owena Gentry.

Dziewczyna czuje, że jej serce budzi się z koszmarnej śpiączki, ale wtedy Owen robi coś, co przekreśla wszystko. Są tajemnice, których ujawnienie grozi katastrofą. Czy Owen postawi wszystko na jedną kartę? Czy Auburn odwzajemni się mężczyźnie i wyjawi co ją trapi? Czy szczere wyznania doprowadzą tych dwoje do szczęśliwego finału? Nie bądźcie tacy pewni...


Collen Hoover jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Tym razem jednak przeniosła swoje pisarstwo na nowy poziom i nie tylko postanowiła po raz kolejny zagrać na emocjach, ale też niemal do końca utrzymała wiele tajemnic. Sprawiła, że ze zniecierpliwieniem wstrzymywałam oddech i czekałam na rozwój sytuacji, co było nie tylko piekielnie wkurzające ale też bolesne. Tajemnice! To one determinują powodzenie książki, a Confess jest dowodem na to, że przebywanie Colleen Hoover w bliskich relacjach z Tarryn Fisher wychodzi wszystkim na dobre.

Confess ma kilka ogromnych zalet, w tym coś, co wyróżnia ją na tle pozostałych powieści autorki. Po pierwsze, oczarowuje tajemnicą, której rozwiązanie może nie zaskakuje (kto czytał książki Mii Sheridan, ten przewidzi zakończenie), ale za to chwyta za serce i sprawia, że łzy płyną wartkim strumieniem. 

Po drugie, otacza sztuką i atakuje zmysły nie tylko refleksją na temat ludzkich sekretów, ale też zapewnia ogrom uczuć estetycznych – autorka wykorzystała w powieści oryginalne wyznania ludzi, oraz obrazy intrygującego artysty.

Po trzecie, obezwładnia słodkim, rozczulającym romansem i czyni czytelniczki bezbronnymi na działanie uroku Owena.

I po czwarte, nie poraża banałem – tajemnice skrywane przez bohaterów mają sens i drugie dno, a cała historia jaką wymyśliła autorka rozbija serce na milion kawałeczków. 

Nie bójcie się szumu, który otoczy tę książkę. Nie pozwólcie, by ktokolwiek odebrał Wam przyjemność poznawania tej historii kawałek po kawałku. Jak ognia unikajcie spojlerów i dajcie sobie na czas na zachwycanie się artystyczną stroną książki. Pozwólcie doprowadzić się do szału, łez i rozpaczy, dajcie sobie szansę na wybuch radości i zarezerwujcie serce dla nowego literackiego ukochanego. Gwarantuję, że po przewróceniu ostatniej strony westchniecie tylko OMG...



Szczegóły
Tytuł: Confess
Autor: Colleen Hoover
Przekład: Matylda Biernacka
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 10 maja 2017


Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)

Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka