Gwiazdkowe marzenia, cz. 1

Obiecałam sobie, że przez jakiś czas nie będę śledzić zapowiedzi, ale jak zwykle moje obietnice wobec siebie pozostają niespełnione. Jak zachować trzeźwość umysłu, gdy wydawcy kuszą na każdym kroku? Tym razem ograniczyłam listę do pozycji, które po prostu muszę zdobyć. W końcu Gwiazdka już wkrótce ;)

Na wojnie nie ma niewinnych
Aneta Jadowska
Premiera 19 listopada 2014
Fabryka Słów

Nucąc "Burn, burn, burn" Dora podpali świat, by przysmażyć tych, którzy zasłużyli na poznanie ciemnej strony panny Wilk Gdy dawni sprzymierzeńcy pokazują prawdziwą twarz, liczyć można tylko na aroganckiego księcia wampirów... Dora Wilk robi co może, by przestrzegać zasad.
Jednak kiedy ktoś uderza w to, co dla niej najcenniejsze, wówczas zapomina o regułach i odbezpiecza broń. Bo tylko idiota nie wie, że dla przyjaciół Dora jest w stanie zrobić wszystko. Varg w niewoli, Fany w tarapatach, a Bruno dostanie to, na co zasłużył. Naprawdę gorący finał przebojowej serii.
a potem będę płakać...





Jeszcze raz, Nataszo
Karolina Wilczyńska
Premiera 19 listopada 2014
Czwarta Strona

Kojąca książka, która rozgrzeje serce każdej kobiety.
Natasza miała wszystko: kochającego męża, piękny dom, spektakularną karierę i własną agencję reklamową. Życie Nataszy wielu osobom mogłoby wydać się perfekcyjne i takie właśnie było… Do czasu.
"Jeszcze raz, Nataszo" to opowieść o kobiecie, która kochała zbyt mocno. Swojego odbicia i akceptacji szukała w oczach ukochanego. Teraz musi iść przez życie sama. Czy odnajdzie utracone szczęście i spokój?









Niebezpieczne Istoty
Kami Garcia & Margaret Stohl
Premiera 3 grudnia 2014
Feeria

Wydawnictwo Feeria Young pokusiło się o wydanie nowej serii autorek Pieknych Istot. Pamiętacie? Czytaliście? Tutaj spotkacie niektórych bohaterów ;)


Ridley to bardzo, bardzo niegrzeczna dziewczynka. Nie można jej ufać, a co gorsza, nie można zaufać też sobie, gdy jest się obok niej. Jej chłopak Link to muzyk rockowy. Razem wyjeżdżają do nowego Jorku, gdzie Link ma nadzieję rozpocząć karierę.
Wkrótce okazuje się, że może to być ich ostatnia podróż, bo cena za ich życie jest bardzo wysoka…






Love, Rosie
Cecelia Ahern
Premiera 3 grudnia 2014
Akurat

Po wzruszającym PS Kocham Cię następna powieść Cecelii Ahern została przeniesiona na srebrny ekran. W rolę Rosie wcieliła się Lily Collins, doskonale znana z filmów Królewna Śnieżka , Dary Anioła: Miasto kości czy Porwanie, Alexa zagrał Sam Claflin, odtwórca głównych ról w filmach Uśpieni, Królewna Śnieżka i Łowca, Igrzyska śmierci.

Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać?

Czy warto czekać na prawdziwą miłość? Czy każdy z nas ma swoją „drugą połówkę”? Może dowiemy się tego po lekturze tej ciepłej i wzruszającej powieści.


Co znajduje się na Waszych listach gwiazdkowych marzeń?

60 komentarzy:

  1. Love Rosie czy jak wczesniej sie nazywała Na końcu teczy to zdecydowanie ksiazka, którą wielbie:D Odliczam dni do premiery filmu;) A do gwiazdkowych marzeń tak na poczekaniu dodałabym Piata fale bezkresne morze;)


    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piątej fali jeszcze nie miałam okazji czytać, ale pewnie się skuszę, wszyscy tak zachwalacie ;)

      Usuń
  2. Wydali by lepiej 4 tom Istot! :) Fajne marzenia gwiazdkowe i na pewno się spełnią, ja chyba życzyłabym sobie Marę, Czarne Skrzydła i Mechanicznego Anioła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam pytanie do Feeri, ale nie liczę na odpowiedź. Z tym wydawcą jest dość utrudniony kontakt i zazwyczaj nie raczą odpowiadać...
      Marę musisz mieć ;)

      Usuń
  3. Hmmm, chyba raczej żadna z tych trzech książek nie jest dla mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim marzeniem gwiazdkowym jest książka "Córka piekarza... Bardzo hciałabym ją dostać ;)
    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Obyś pod choinką znalazła każdą z tych książek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. "Love, Rosie" mnie zaintrygowało, zwłaszcza, że od dawna obiecuję sobie zapoznać się z twórczością Ahern. ;) Mam nadzieję, że wszystkie gwiazdkowe marzenia spelnią się w tym roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapoznaj się z prozą Ahern jak najszybciej, daję głowę, że nie pożałujesz ;)
      Życzę Ci spełnienia książkowych marzeń ;)

      Usuń
  7. Też czekam na nową Jadowską z ogromną niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja marzę o przeczytaniu pięknych Istot :) dopiero potem Niebezpieczne. A więc po to chętnie bym sięgnęła, choć właściwie wszystko mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne istoty są fajne, ja bardzo polubiłam tę serię. Szkoda, że wydawca nie istnieje (Łyński Kamień) a nikt inny nie kwapi się do wydania czwartego tomu.
      Może Feeria się skusi?

      Usuń
  9. Najpewniej z tej listy przeczytam tylko Niebezpieczne istoty! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chciałbym dostać "Księgi Jakubowe" Tokarczuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bym chciała, ale boję się ;) To lektura na jakieś pół roku ;)

      Usuń
  11. "Love, Rosie" czytałam jeszcze pod innym tytułem, ale to nie zmienia faktu, że to świetna książka, jak zwykle zresztą u Ahern:) nietypowy jest tylko brak narracji w tej książce, składa się ona bowiem z listów, maili itp. Życzę ci, by wszystkie te książki znalazły się pod twoją choinką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Love Rosie nie mogę się doczekać, Akurat zrobiło mi wielką niespodziankę tym wydaniem ;)
      Dziękuję, mam nadzieję, że zdobędę większość ;)

      Usuń
  12. Bardzo chętnie przeczytałabym spinoffa'a pięknych istot :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Piękne istoty" pamiętam, ale szczerze mówiąc jeśli tom I i II mi się podobały, to trzeci mnie zawiódł, nigdy więcej nie chcę wracać do tej serii :) Ale bardzo zainteresował mnie pierwszy tytuł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ostatnia scena trzeciego tomu nie rozbroiła Cię? Jak można było zostawić czytelnika w takim stanie... Ja czekam, aż ktoś się zlituje i wyda czwarty, albo poszukam nieoficjalnej wersji ;)

      Usuń
  14. Pani Ahern nigdy dość :) Pod choinką z miłą chęcią znalazłabym "Pokutę Gabriela" ( nie obraziłabym się gdyby znalazła się u mnie wcześniej ) oraz książki Grahama Mastertona :)
    A tobie oczywiście życzę abyś pod swoją choinką znalazła te oraz inne wspaniałe książki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. O Boże! Nie wiedziałam, że "Na końcu tęczy" będzie miało nowe wydanie! Okładka "Love, Rosie" kompletnie skradła moje serce <3 Pozostałych pozycji raczej nie znam, ale oczywiście życzę Ci abyś dostała je wszystkie!

    http://czytanie-i-ogladanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i powiem Ci, że mnie też cieszy decyzja wydawcy by zrobić filmową okładkę ;) uwielbiam takie.

      Usuń
  16. Love Rosie będę mieć ^^ Film był cuuudnyyyy! ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie patrzę na zaprezentowane przez Ciebie zapowiedzi, nie patrzę!!! A kysz, a kysz :))

    OdpowiedzUsuń
  18. "Love, Rosie" też bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja czekam z niecierpliwością na najnowszą Jadowską :) Też miałam się ograniczać, ale tej książki nie przepuszczę (tak samo zresztą jak najnowszej książki Gromyko "Rok Szczura" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja byłabym wniebowzięta, gdyby pod moją choinką znalazło się piękne wydanie "Władcy Pierścieni" :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja lista świątecznych marzeń jest tak długa, że spędziłabym tu parę godzin, próbując ją ogarnąć ^^ Ale strasznie chciałabym się zaznajomić z "Love Rosie". :) Nawet poprosiłam koleżankę o udostępnienie mi ebooka tej pozycji pod poprzednim tytułem i być może wkrótce go dostanę. ;)
    Z panią Jadowską także mam w planach się spotkać czytelniczo. Trzymam kciuki, żeby nie było rozgoryczenia. ;)
    No i życzę ci, aby wszystkie te książki znalazły się pod choinką! :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja tez była długa, ale ograniczyłam się ;)
      Czekam na wrażenia po Love Rosie i oczywiście gorąco polecam Jadowską, mimo obaw w stosunku do polskich autorów, nie zawiedziesz się ;)

      Usuń
  22. "Na wojnie nie ma niewinnych" to dla mnie pozycja obowiązkowa :D Co do reszty, nad wyraz intrygują mnie "Niebezpieczne istoty" :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Co jak co, ale już nawet ja poznałem Cię na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że Jadowska zagości u Ciebie jako pierwsza :D Mam nadzieję, że finalna książka Ci się spodoba - wiem jak bardzo cenisz sobie tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci w tajemnicy, że nadal nie przeczytałam piątego tomu. Nie mogłam, bo żal mi, że zbliżam się do finału...
      PS. Jak dobrze mnie znasz :)

      Usuń
  24. "Love, Rosie" i "Niebezpieczne Istoty" muszę przeczytać, ale wkurza mnie to, że nikt nie wydał czwartej części "Istot", a w opisie tej książki taki spoiler...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki spojler? Przecież Niebezpieczne istoty to spin off ;)
      Mnie najbardziej interesuje los Ethana, ale może bliżej premiery kinowej kolejnych tomów jakiś wydawca wyczuje łatwy zarobek i pokusi się o wydanie finału.

      Usuń
  25. Love Rosie to zdecydowanie coś dla mnie! Reszty raczej nie spodziewam się na mojej półce, jeśli będzie możliwość to zdecyduje się na bibliotekę :)
    Oby Gwiazdka była Ci przychylna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i Tobie życzę spełnienia książkowych marzeń, w podwójnej ilości ;)

      Usuń
  26. "Na końcu tęczy" czytałam, ale faktycznie nowa okładka jest bardzo ładna. Jestem ciekawa filmu. U mnie za dużo tych marzeń by wymieniać :) Życzę, abyś dostała wszystkie wymarzone książki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja bym chciała dostać nową książkę Kinga. Marzę o niej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że Twoje marzenie się spełni ;)

      Usuń
  28. Twoich gwiazdkowych marzeń nie podzielam, zatem bez obaw Mikołaj czy krasnoludki mogą Ci przynieść te książki, bo tak to bym się wykłócała, że też je chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to nie podzielasz? jak to? Nie rozumiem i umieram z rozpaczy...
      :D

      Usuń
  29. Już dawno chciałam chwycić po Jadowską. Czytałam Piękne Istoty, jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, jak i nowej książki tych autorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chwytaj Jadowską migiem, nie zawiedziesz się ;)
      A co do K.Garcii i M. Stohl, szkoda, że nie wydano całej serii Pięknych Istot...

      Usuń
  30. Z Twojej listy chętnie skradłabym ,,Love, Rosie".

    OdpowiedzUsuń
  31. No takk, święta to okazja na książkowe prezenty:) Widocznie jestem szczęściarą, bo w grudniu mam też urodziny:) A z proponowanych przez Ciebie tytułów, o zgrozo, interesują mnie wszystkie, no może poza pierwszą pozycją, ale to dlatego, że serii po prostu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Z twojej listy wszystkie pozycje książkowe są ciekawe...
    Najbardziej jednak chciałabym dostać Niebezpieczne istoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też mam swoją listę;)
    "Ostatnia konkubina" - Lesley Downer
    "Mocniejsza niż śmierć" - Lidia Czyż
    "Złota skóra" - Carla Montero

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mogę się doczekać "Niebezpiecznych istot" oraz filmu "love, Rosie", bo książkę już czytałam i chce dodać, że nienawidzę zmieniania oryginalnych tytułów, a szczególnie wydawania książek w filmowych okładkach z nowym tytułem T^T (np. przy "Jeśli zostanę" było tak samo :/)

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  35. Właśnie jestem po "Love, Rosie";) Piękne. I zapraszam do przeczytania recenzji;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Hmm, nam chyba nie jest dane powstrzymać się od przeglądania zapowiedzi, to jest silniejsze od nas. ;) Z tego zestawienia chcę mieć wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. "Piękne istoty" czekają na półce na swoją kolej, która zapewne przyjdzie za dłuższy czas... "Love, Rosie" przeczytam na pewno, podobnie jak "Jeszcze raz, Nataszo".

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)