Klub niewiernych – Agnieszka Lingas-Łoniewska, Daniel Koziarski. Zapowiedź

Agnieszka Lingas-Łoniewska i Daniel Koziarski są jak yin i yang polskiej sceny literackiej, doskonale się uzupełniają i udowadniają, że najważniejsza we współpracy jest równowaga. Oficjalną premierę ich drugiej książki ustalono na 10 października. Klub niewiernych to intrygujące postaci, oryginalne zwroty akcji i drapieżna erotyka złączone w niepokojącym thrillerze psychologicznym – jest na co czekać!


Oficjalna zapowiedź

Klub Niewiernych to miejsce w sieci, gdzie spotykają się spragnieni niezobowiązującego seksu. Ale seks bez konsekwencji może mieć... śmiertelne konsekwencje. Przekona się o tym kilka spragnionych mocnych wrażeń kobiet, które postanowią zaryzykować i spotkać się z pewnym przystojniakiem spotkanym na czacie.

Piotr, wzięty lekarz, nieustannie zdradza swoją piękną i inteligentną, ale coraz bardziej sfrustrowaną żonę. Tymczasem w życiu Justyny pojawia się ktoś, kto wydaje się ją rozumieć. Czy młoda kobieta podda się tej fascynacji? Jaką cenę zapłacą małżonkowie za dokonane przez siebie wybory?


– Przeczytaj fragment –

"Tym właśnie dla mnie była. Napędzała mnie i cieleśnie, i duchowo. Była moją przyszłością, wyobrażałem sobie, że żyjemy razem, tylko we dwójkę, może gdzieś w górach, gdzie nikt nie będzie nam przeszkadzał i co najważniejsze, szukał mnie. Już mogłem, a nawet powinienem stąd uciec, ale nie byłem w stanie jej zostawić. Poza tym miałem jeszcze kilka rzeczy do zrobienia, a potem… Będzie musiała żyć ze mną. Jęknąłem i wstałem, poprawiając pościel, aby nic nie wskazywało na czyjąkolwiek obecność. Zauważyłem wciąż nierozpakowane kartony z ubraniami i bielizną. Kremowa koronka majteczek wołała mnie z daleka. Nie zastanawiając się, ująłem delikatną materię dwoma palcami, potarłem i wsunąłem do kieszeni. Będzie w sam raz na samotne noce, dopóki nie będę miał przy sobie jej samej. Bo w to, że tak się stanie, nie wątpiłem. Zniszczę wszystko i wszystkich, ale Justyna ostatecznie będzie moja. Jeszcze się przekona, że robiłem to wszystko dla niej. Zobaczy, że jestem w stanie ją uszczęśliwić i pomścić wszelkie zniewagi, jakich doznała. Nagle, pewna myśl uderzyła mnie jak grom z jasnego nieba. Uśmiechnąłem się. Tak! Właśnie! Od razu powinienem się tym zająć! A raczej tą właśnie osobą! Jeszcze raz spojrzałem na jej łóżko, pogłaskałem koszulkę i wyszedłem z mieszkania, zamykając za sobą drzwi. Miałem zadanie do wykonania, a potem… Justynka będzie musiała docenić to, co dla niej zrobiłem. I będzie już tylko moja!"

Więcej fragmentów znajdziecie na oficjalnym profilu książki na Facebooku:  

Dziś powiem tylko, że to powieść dla której warto zarwać noc. Skusicie się?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)