Mimo moich win – Tarryn Fisher. Przedpremierowo


Książek o miłości nigdy dość i dochodzę do wniosku, że gdybym mogła mieć jakieś książkowe imię, pewnie brzmiałoby Romans :) Niech was zatem nie dziwi recenzja kolejnej książki New Adult, tym bardziej, że tym razem chodzi o coś zdecydowanie bardziej mrocznego. Kto powiedział, że miłość musi być romantyczna i słodka?
Zobacz więcej >

Dziewczyna, którą nigdy nie byłam – Caitlin Moran. Czarna Owca


Gdy autor zaczyna swą powieść od słów: to powieść i wszystko w niej jest fikcyjne, wietrzę podstęp. Caitlin Moran ma sporo wspólnego ze swoją bohaterką i podejrzewam, że jej powieść zawiera więcej niż kilka elementów autobiograficznych. Nie będę w stanie tego sprawdzić, jednak ostrzegam Was – Dziewczyna, którą nigdy nie byłam brutalnie szczerze opisuje rzeczywistość wczesnych lat 90. i z niemal dokumentalną dokładnością kreśli historię nastolatki, której największym celem był sukces. Jakim kosztem? Przeczytajcie.
Zobacz więcej >

Relacja z Warszawskich Targów Książki 2016


Po raz kolejny odwiedziłam Warszawskie Targi Książki i ponownie przeżyłam wiele emocjonujących chwil. Ten wyjazd okazał się wyjątkowy nie tylko dlatego, że spotkałam ulubionych autorów, atmosferę podkręciły bowiem spotkania z blogerami. Po raz pierwszy spotkałam na żywo osoby, z którymi na co dzień porozumiewam się jedynie wirtualnie. 
Zobacz więcej >

Hormonia – Natasza Socha. O córkach, które nie potrafią dorosnąć



To, czego nam wszystkim brakuje, to hormonia (...) Zgoda na to, że czas płynie, że zmarszczki mają prawo wygnieść nam twarz, że czasem masz ochotę wykąpać się nago w jeziorze, a innym razem się zabić. Moim zdaniem dotyczy to również mężczyzn


Powyższe mądre słowa powiedział Kosma, jeden z bohaterów Hormonii. I w zasadzie na tym mogłabym zakończyć recenzję, ponieważ najnowsza powieść Nataszy Sochy to po części manifest przeciwko starości i jednocześnie afirmacja życia, nawet po czterdziestce.



Co w fabule piszczy?

Czterdziestopięcioletnia Kalina znajduje się na typowym, kobiecym zakręcie. Menopauza podstępnie zamierza odebrać jej ostatnie okruchy młodości, a toksyczna matka sprawia, że Kalina nie jest zdolna do jakiejkolwiek samodzielnej decyzji. Nasza bohaterka jest (jakżeby inaczej) nudną nauczycielką, od stóp do głów odzianą w beże, od lat chodzi do tego samego fryzjera i robi trwałą na baranka, gdyż  to jedyna słuszna fryzura dla kobiety w jej wieku (sic!) i w dodatku nigdy (nigdy!) nie jadła śniadania w łóżku. Jakimś cudem udało jej się znaleźć męża i urodzić dziecko pod czujnym okiem mamusi, jednak ani związek ani macierzyństwo nie przyniosły Kalinie satysfakcji. Pewnego dnia kobieta odpowiada na anons w gazecie i umawia się na randkę w ciemno z dziwnym gościem... Kosma  podkłada ładunek wybuchowy pod klatkę ograniczeń krępujących naszą bohaterkę, a potem zostaje już tylko siwy dym i skrzypce...
Czy Kalina zasmakuje w na nowo odzyskanej wolności? Czy odkrycie rodzinnych tajemnic zmieni jej życie? Czy odważy się pokazać nago na plaży nudystów i zrozumie czym jest kwintesencja młodości? Przeczytajcie.

Spodziewajcie się niespodziewanego

Hormonia nie zaskoczy tych z was, którzy poznali już pióro Nataszy Sochy i przeczytali o maminsynku, nieogarniętych mężach czy kurach domowych. Tym razem autorka wzięła na warsztat relację czterdziestolatki złączonej mentalną pępowiną ze swoją matką, a ze względu na zbliżający się Dzień Matki, temat okazał się idealny na okolicznościową lekturę. Natasza Socha nie głaska czytelnika po główce i nawet jeśli pisze w żartobliwym tonie, są momenty, gdy jest śmiertelnie poważna.
Nigdy nie wiadomo, który moment w życiu całkowicie je zmienia. Czasem kopnie człowieka prąd, a wtedy doznaje on wizji, po których zaczyna malować obrazy, czasem spotyka na swojej drodze guru, który namawia go, by zrzucił odzież i biegał nago po lesie, szukając prawdziwego ja, a czasem trzeba sobie złamać serce. Każdy powód jest dobry, by spróbować czegoś nowego.

Autorka jest doskonałą obserwatorką rzeczywistości i z wprawą zamienia w słowa to, co widzi dookoła siebie, a co inni starają się skrzętnie ukrywać. Jej lekko kąśliwe poczucie humoru sprawia natomiast, że powieści zawierają charakterystyczny, chropowaty klimat, dręczący i dość zgryźliwy. To dlatego czytanie powieści Sochy nie jest łatwe, czasem boli jak wbijanie igły w maleńką żyłkę i mimo tego, że tekst bawi do łez, niejednokrotnie są to łzy żalu, gdy uświadomimy sobie głębszy sens... wszystkiego.

Gwarantuję, że całym sercem pokochacie bohaterów, stanowiących uroczą i wybuchową mieszankę indywidualistów. Mimo, że czasem będzie nieco bajkowo i nierealnie, a ilością przygód inne autorki pewnie obdzieliłyby postaci w trzech tomach, jestem przekonana, że poczujecie głębszy sens tej historii. A jako bonus otrzymacie szczyptę wiedzy na temat naszych zagranicznych sąsiadów.

Hormonia nie jest powieścią dla wszystkich, ale bez wątpienia powinny sięgnąć po nią kobiety, których życie znalazło się na zakręcie. Głębię przekazu odkryją również ci czytelnicy, którzy gdzieś w pędzie ku lepszej przyszłości zagubili siebie, swoje marzenia i pragnienia. Mam na myśli kobiety w tak zwanym wieku średnim, którym nagle stało się... wszystko jedno.

Jeśli czujesz, że przyszłości już nie ma, a Ty nie spełniasz oczekiwań bliskich, w dodatku Twoje ciało błaga o chirurga plastycznego, a dusza od lat nie doświadczyła miłości, oraz masz czasem ochotę udusić własną matkę  – powinnaś sięgnąć po tę książkę. Nawet gdy lektura nic nie zmieni, przynajmniej dowiesz się dlaczego warto pójść na plażę nudystów...

Podsumowując: Hormonia to kolejna doskonała, słodko-gorzka, a czasem nawet kwaśna opowieść Nataszy Sochy – autorki, która nie boi się wbijać szpilek głęboko, wprost w nasze ludzkie słabości. Obnaża sztuczność relacji w rodzinie, pokazuje jak wielkie znaczenie dla rozwoju człowieka ma wsparcie i akceptacja bliskich. Zmusza do bliższego przyjrzenia się relacjom z rodzicielką, a wyniki tego badania mogą okazać się kluczowe dla naszego zdrowia psychicznego. Socha ponownie przemyca pewną życiową mądrość, którą czytelnik nasiąka jakby mimochodem... I choćby dlatego gorąco polecam, zwłaszcza dziś, w wigilię Dnia Matki.

PS. Po skończonej lekturze nasuwa mi się jedna myśl: jak tak można kończyć książkę? W takim momencie? Droga Autorko, daję słowo, że szukałam zagubionych kartek... Pocieszająca jest myśl, że wkrótce pojawi się kontynuacja i już sobie wyobrażam, co tam się będzie działo :)

Szczegóły
Tytuł: Hormonia
Autor: Natasza Socha
Wydawnictwo: Pascal
Premiera: 2 czerwca 2016 r.

Ocena
Treść: bardzo dobra
Styl: bardzo dobry
Okładka: ładna

Za przedpremierowy egzemplarz powieści dziękuję Autorce i Wydawnictwu Pascal

– Dobrze, rozbieram się, ale proszę, żebyś nie wpatrywał się we mnie zbyt intensywnie. Tak jakby moja nagość była dla ciebie mało interesująca. Kosma pokazał zęby w uśmiechu, odrobinę tylko wilczym. – To będzie kłamstwo, ale spróbuję się dopasować. Bo moim zdaniem jesteś na tyle intrygująca, że zignorowanie twojej nagości byłoby dowodem na mój homoseksualizm lub kurzą ślepotę.
Zobacz więcej >

Bolek i Lolek, czyli kilka słów o ulubieńcach z dzieciństwa


Wiecie już, że uwielbiam tematyczne gadżety, nie tylko dlatego, że moja córka na ich widok piszczy z zachwytu, a ja mogę chwilę poudawać, że wcale nie mam tylu lat... Tym razem pokażę Wam uroczą serię gadżetów z bohaterami, jakich wszyscy znacie :)
Zobacz więcej >

Piętno von Becków – Joanna Jax. Tajemnice z przeszłości premiera maj



Dziedzictwo von Becków uznałam za debiut doskonały. Joanna Jax napisała wciągającą sagę rodzinną, pełną zagadek kryminalno-obyczajowych oraz przesyconą emocjami. Czy Piętno von Becków rzuci nowe światło na dzieje tytułowej rodziny? Przekonajcie się.
Zobacz więcej >

Warszawskie Targi Książki 19-22 maja 2016 – gdzie warto zajrzeć


Już jutro Stadion Narodowy stanie otworem dla wszystkich wielbicieli literatury. Po raz kolejny spotkamy się na Targach Książki i mam nadzieję, że wydarzenie to pozostanie na długo w pamięci.
Zobacz więcej >

Propozycja dla blogerów



Kochani, dziś mam do Was wielką prośbę. Wierzę, że prowadzone przez Was blogi powstały dlatego, że pragniecie pokazać światu swoją pasję związaną z literaturą. Istniejecie jako prężnie działający organizm, może nieco hermetycznie zamknięty, ale z pewnością tworzycie coś wielkiego. Dlaczego nikt jeszcze nie napisał o Was... monografii naukowej? Zapraszam do udziału w wielkich badaniach blogosfery książkowej, które ma zamiar przeprowadzić Górowianka. Pomożecie?
Zobacz więcej >

Zostawić Daringham Hall – Kathryn Taylor. Przedpremierowo


Czy przeszłość może odcisnąć niezmywalne piętno na osobowości człowieka? Czy podejmowane decyzje mogą zdeterminować losy innych ludzi? Czy walka o własne szczęście jest ważniejsza niż ocalenie rodzinnej posiadłości? Tego wszystkiego dowiecie się czytając Zostawić Daringham Hall. I gwarantuję wam, że nawet jeśli drugi tom was nieco zawiódł, tym razem będziecie udsatysfakcjonowani, a może nawet będzie wam żal, że to już koniec...
Zobacz więcej >

Hotel Bankrut – Magdalena Żelazowska. Dokąd zmierza ten świat?


Czy kryzys w Polsce to zjawisko prawdziwe, czy też sami nakręcamy spiralę strachu? Jak powodzi się słoikom u progu kariery, młodym talentom gromadnie biegającym na castingi do kolejnych programów telewizyjnych, czy mikro-przedsiębiorcom uprawiającym swe poletko pod nosem wielkich molochów? Jak kryzys ekonomiczny działa na społeczeństwo z socjologicznego punktu widzenia? O tym wszystkim w swojej nowej książce napisała Magdalena Żelazowska, której spojrzenie na świat potrafi sprowadzić na ziemię największego optymistę. 
Zobacz więcej >

#czytajdalej – po raz pierwszy na świecie


Po raz pierwszy premiera literacka odbędzie się nie w księgarni, lecz w przestrzeni całego miasta. W środę (11 maja) niemal 500 kolejnych stron najnowszej powieści Jaume Cabrégo pojawiło się na billboardach w metrze, plakatach, kawiarnianych kubkach, sklepowych witrynach, podłogach bibliotek, magnesach na latarniach oraz na chodnikach. Aby przeczytać całą książkę, trzeba odbyć wycieczkę po kilkuset miejscach w Warszawie. Takiej premiery do tej pory nie było na świecie. To zwiastun pierwszej edycji Apostrofu. Międzynarodowego Festiwalu Literatury.
Zobacz więcej >

Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender – Leslye Walton


Myślałam,że nic już mnie nie zaskoczy. Sądziłam, że potrafię przewidzieć pomysły autorów i kierunek, w jakim podążą kreując fikcyjny świat. Tymczasem Leslye Walton niesamowicie mnie zaskoczyła. Pokazała świat, w którym realizm miesza się z fikcją, a siła symboli niejednokrotnie odbiera zdolność logicznego myślenia. Historia Avy Lavender nie jest prostą opowiastką dla młodzieży, a prawdziwie magicznym przeżyciem literackim. Osobliwym, fascynującym i niepokojącym.
Zobacz więcej >

Mimo moich win, czyli historia pewnej przesyłki


Ósma rano, początek kolejnego trudnego dnia pracy, nagle dzwoni telefon. Kurier usiłuje sforsować portiernię, lecz waleczny pan Stefan dzielnie odpiera ataki. Zaalarmowana odbieram paczkę, Stefan ociera spocone czoło, biegnę do biura. A to Ona! Przysłała mi paczkę. W czarnej kopercie. Czy może być gorzej? Mroczny kolor, tajemnicza zawartość, Love Me With Lies.
Zobacz więcej >

Before – Anna Todd. Totalna strata czasu.


Legendy wokół cudowności serii After tak bardzo na mnie podziałały, że zaopatrzyłam się w kompletny cykl bez poznania nawet jednej części tej historii. Dziś myślę sobie, co też mną kierowało! Jeśli bowiem całość cyklu (czyli jakieś trzy tysiące stron) jest tak fascynująca jak Before, to sięgnę po niego tylko w chwili ogromnej desperacji...
Zobacz więcej >

Portfel piszczy, czyli zapowiedzi maja.


Maj podobno miał rozpieszczać... A tymczasem zarówno w pogodzie jak i w nowościach wydawniczych szału nie ma. Znalazłam tylko kilka pozycji, które na pewno trafią na moją półkę. Uff :) A jak u Was?
Zobacz więcej >

Nic oprócz strachu – Magdalena Knedler. O tym dlaczego o pewnych książkach nie powinno się czytać


Są takie książki, które powinno się zostawić w spokoju. Nie czytać, omijać szerokim łukiem, chować w najtrudniej dostępne zakamarki półek. Po co sobie szargać nerwy? Po co wystawiać na próbę swoje oczekiwania? Po co doprowadzać się do stanu, w którym mamy ochotę powiedzieć "po co mi to było" i "co ja mam teraz zrobić ze swoim życiem"?
Zobacz więcej >

Dobre teksty blogerów i Szczypta magii – wyniki konkursów


Zapraszam do czytania dobrych tekstów, jakie zgłosiliście do konkursu. Zgłoszeń było niewiele, ale to nie znaczy, że teksty były słabej jakości. Po raz kolejny miałam problem z wyborem, sami zobaczcie!
Zobacz więcej >

Podsumowanie kwietnia w wyzwaniu Kiedyś przeczytam


Zapraszam na kolejne podsumowanie wyzwania Kiedyś przeczytam. Wyniki obejmują linki nadesłane do 2 maja.
Zobacz więcej >

Wywiad z Agnieszką Krawczyk


Zapraszam na kolejny wywiad. Tym razem gościłam Agnieszkę Krawczyk, autorkę powieści kryminalnych i obyczajowych. Pisarka lubi koty, kawę i książki – w takiej kolejności. Uważa, że ludziom wesołym, pogodnym lżej się żyje. Życie nie oszczędza, każdy ma chwile smutku, załamania i goryczy. Ona także, ale właśnie pogoda ducha stawia ją na nogi, bo po burzy wychodzi słońce. Dlatego pisze w taki sposób – prosto z serca. Co jeszcze powiedziała o sobie czytelnikom? Przeczytajcie.
Zobacz więcej >

Piętno Midasa – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Jestem Midas. Do widzenia.


Powstawała w bólach. Kosztowała wiele czasu i emocji, pochłonęła autorkę na długie trzy lata, ale wreszcie jest – doskonała historia o chłopcu, który zamieniał wszystko w złoto. Okupione krwią i łzami tych, którzy nie zasłużyli na to, by żyć.
Zobacz więcej >
Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka