#KultKato gra miejska


Dziś przychodze do Was z kolejną informacją na temat projektu #KultKato, który powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie mieszkańców Katowic. Tym razem organizatorki proponują grę miejską z wykorzystaniem aplikacji mobilnej #KultKato. 
Zobacz więcej >

Czasoumilacze #4


Czekacie na wiosnę tak niecierpliwie jak ja? Już za chwileczkę, już za momencik przyjdzie :)
A tymczasem zróbcie sobie dobrą kawę, czy co tam lubicie popijać i zrelaksujcie się.
Zobacz więcej >

Kupuj, nie chomikuj


Kochani, długo myślałam o tym, czy poruszyć ten problem i wetknąć kij w mrowisko, ale myślę, że dłużej milczeć nie można. Poznajcie moje internetowe "koleżanki", które tak jak ja są molami ksiązkowymi.
Zobacz więcej >

Jak cię zabić, kochanie? – Alek Rogoziński. Zapowiedź



Alek Rogoziński, nie alkoholik a kryminalista (znaczy ten, który pisze kryminały) rozpoczyna przygodę z moim ulubionym wydawnictwem Filia. Już 8 czerwca pojawi się trzecia ksiażka autora, a jej okładkę zaprojektowała Olga Reszelska (macie jakieś skojarzenia z inną książką wydawnictwa Filia?). Lektura zapowiada się wyśmienicie, dlatego nie mogłam się powstrzymać z publikacją tej notki :)
Zobacz więcej >

Barwy miłości. Czerwień – Kathryn Taylor. Co z tym klubem?



Pierwszy tom cyklu Colours of Love przypominał mi sławną powieść E.L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya i choć miał kilka niedostatków, zafascynował mnie wątkiem tajnego erotycznego klubu. Liczyłam na to, że autorka rozwinie nie tylko rozbudzający zmysły romans głównych bohaterów, ale też postawi na wątek sensacyjny. Niestety – przeliczyłam się. Barwy miłości. Czerwień to w głównej mierze... nuda. Jest jednak coś, co ratuje tę pozycję – lekki styl pisarki i podobieństwo do cyklu Daringham Hall, który jak wiecie, bardzo lubię.
Zobacz więcej >

Góra booków, czyli stos lutowy



Chwalipięctwo to grzech :) jednak oglądanie stosów sprawia mi tyle przyjemności, że postanowiłam się z wami podzielić radością. Zapraszam do oglądania nabytków, jakie trafiły do mnie w ostatnim czasie. Niektóre pozycje będzie można wygrać w konkursach, także bądźcie czujni ;)
Zobacz więcej >

20 pytań do... Jakuba Małeckiego



Dygot jest jedną z najciekawszych książek ubiegłego roku, lektura tej pozycji zrobiła na mnie ogromne wrażenie i wywołała... dygot. Polecam Wam tę pozycję i chciałabym, żebyście lepiej poznali jej autora. Od dziś możecie zadawać Jakubowi Małeckiemu pytania (każda osoba maksymalnie dwa) pod tym postem. Pisarz odpowie na 20 z nich, a odpowiedzi będziecie mogli przeczytać w formie wywiadu. Autor najciekawszego pytania otrzyma egzemplarz książki Dygot. Pamiętajcie o podaniu swojego maila.
Zobacz więcej >

Literacki Debiut Roku – start konkursu


19 lutego rozpocznie się nabór tekstów do V edycji konkursu „Literacki Debiut Roku” organizowanego przez Wydawnictwo Novae Res pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Celem konkursu jest wyłonienie w danym roku kalendarzowym najlepszej powieści, która nie była dotychczas nigdzie publikowana w wersji drukowanej.
Zobacz więcej >

I że ci nie odpuszczę – Joanna Szarańska. Kalina w malinach.


Miał być ślub. Miały bić weselne dzwony, a ukochany, nieco stremowany przed ołtarzem, miał obiecywać miłość do grobowej deski. Jednak życie to nie bajka, więc zamiast ślubu była farsa, a zamiast "i żyli długo i szczęśliwie" pojawiło się wspólne dziecko pana młodego... i przyjaciółki panny młodej.
Zobacz więcej >

Cześć, co słychać? – Magdalena Witkiewicz. Zapowiedź



Premierowa wiosna zapowiada się cudownie, zwłaszcza dla wielbicielek powieści obyczajowych. Najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz ma być niespodzianką dla czytelniczek. Co takiego szykuje dla nas autorka? Dowiemy się już 27 kwietnia.
Zobacz więcej >

Dygot – Jakub Małecki. Życie to jest jeden wielki dygot.



Dygot. Niezapomniany, drażniący, a jednocześnie wdzierający się w świadomość z bolesną niemal intensywnością. Wprowadza zamęt w umyśle czytelnika i zabiera do świata, z którego trudno wyjść bez uszczerbku na psychice. Wbrew pozorom (i groźnie brzmiącym opiniom krytyków), Dygot to powieść dla każdego, nawet jeśli po skończeniu lektury stwierdzicie, że było to najdziwniejsze doświadczenie literackie roku.
Zobacz więcej >

Zakochaj się we mnie. Sześć spojrzeń na miłość – opowiadania


Co robicie w walentynki? Spotykacie się ze swoją drugą połówką, czy przeklinacie ten dzień jako komercyjną tandetę? A może na przekór wszystkim zaszyliście się w domu, pod kocem, z kubkiem ciepłej herbaty i dobrą książką planujecie spędzić wieczór w wyjątkowym (swoim własnym) towarzystwie? 
Zobacz więcej >

Czasoumilacze #3


Witajcie w kolejnych czasoumilaczach. Czujecie już wiosnę? Ptaszki śpiewają, błotko uroczo rozpryskuje się pod stopami, a wirusy radośnie wirują w powietrzu – nic, tylko się cieszyć, prawda? :) Dziś podrzucam Wam kilka radosnych filmików i same smakołyki, na zdrowie :) Już jutro święto zakochanych, wybieracie się gdzieś z tej okazji?
Zobacz więcej >

Cztery sekundy do stracenia – K.A. Tucker. Charlie, Charlie...


Tak trudno uciec przed przeszłością i zacząć żyć na własny rachunek. Jeszcze trudniej jest, gdy po piętach depcze mafia, a odkrycie prawdziwej tożsamości oznacza jedno – śmierć. Brzmi dobrze? Historię z takim początkiem serwuje K.A. Tucker w kolejnej części cyklu Ten Tiny Breath. Jaki będzie finał? Przeczytajcie.

Trzeci tom jednego z moich ulubionych cykli New Adult sprawił mi wielką czytelniczą frajdę. Od samego początku przygody z serią Ten Tiny Breath czekałam na tom o Cainie, który jak dobry duch opiekował się wszystkimi bohaterami i czuwał nad tym, by żadna kobieta nie cierpiała więcej, niż to konieczne. Co prawda prowadzenie lokalu ze striptizem nie jest najlepszym sposobem na wyciąganie dziewcząt z kłopotów, ale skoro się sprawdza, dlaczego nie?

Fabuła w pigułce

Cain zatrudnia nową tancerkę, Charlie Rourke, która działa na niego jak żadna inna kobieta (zanim zaczniecie kręcić nosem i narzekać, że skądś to znacie, dajcie tej historii szansę). Nasz bohater napędzany pożądaniem powoli traci rozum, a jednocześnie czuje, że Charlie nie jest z nim szczera. Od momentu, gdy ogląda je pierwszy taniec, staje się więźniem własnego ciała i marzy o jednym – (nie, nie o tym!) by poznać tajemnicę dziewczyny.

Tymczasem Charlie zaczyna rozumieć, że szef może stać się dla niej kimś ważnym, że może dla niego będzie w stanie porzucić dotychczasowe życie i pokazać prawdziwą twarz. Czy konsekwencje odkrycia wszystkich kart nie okażaą się śmiertelne? Przekonajcie się.


Lekko, sensacyjnie i pikantnie

K.A. Tucker z każdą kolejną powieścią coraz bardziej się rozkręca i nabiera odwagi, by sięgać po nieoklepane tematy. Po doskonałych Dziesięciu płytkich oddechach i dość dobrym Jednym małym kłamstwie spodziewałam się stopniowego obniżania poziomu. Jednak autorka trzecią powieścią wyjątkowo mnie zaskoczyła. Co prawda odebrała Cainowi nieco charyzmy i odarła go z tajemniczości, jednak zabieg ten okazał się udany. Najważniejsze, że bohater mimo romantycznej natury i ogromnej porcji bólu, jaką nosił w sobie nie stał się miękkim jajem* a do końca walczył o Charlie jak mężczyzna.

Tucker nie tylko postawiła na rozgrzewający zmysły romans, ale dodała historii pikanterii stosując czysto sensacyjne zagrywki. Uwikłała bohaterów w niebagatelne kłopoty z prawem i poprowadziła akcję w nietypowym kierunku, by na końcu przeczołgać czytelnika emocjonalnie.W powieści znajdziecie błyskotliwe i zabawne dialogi, iskrzące erotyczne napięcie oraz mrożące krew w żyłach sceny, które rzadko można spotkać w New Adult. Czyżby autorki zaczęły przekraczać nowe granice? Nie mam nic przeciwko takiemu, bardziej sensacyjnemu kierunkowi uprawiania twórczości. Czekam na więcej i już zacieram rączki na myśl o czwartym tomie.


Szczegóły
Tytuł; Cztery sekundy do stracenia
Autor: K.A. Tucker
Cykl: Ten Tiny Breaths
Przekład:
Wydawnictwo: Filia 2015

Ocena
Treść: 5/6
Styl: 5/6
Okładka: 5/6

*Natalia_Lena dzięki za to określenie :)
Zobacz więcej >

#KultKato – inicjatywa dla wielbicieli szeroko rozumianej kultury z Katowic i okolic



Katowice i okolice!

Lubicie kulturę? Teatr i dobry film? Spotkania z ciekawymi autorami? Wystawy sztuki? Jeśli tak, to powstała inicjatywa specjalnie dla Was!
Zobacz więcej >

Plebiscyt Książka Roku portalu lubimyczytac.pl







Największy plebiscyt dla czytelników w Polsce trwa od 1 do 28 lutego. Szacuje się, że prawie 3 miliony internautów wybierze Książki Roku 2015. Głosowanie odbywa się za pośrednictwem lubimyczytać.pl – najpopularniejszego serwisu dla miłośników książek.
Zobacz więcej >

Forrest Gump – Winston Groom. Najlepsza książka na świecie.


Kto z Was nie zna powiedzenia, że życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiadomo co ci się trafi, ręka do góry :) Forrest Gump podbił serca czytelników już ponad 28 lat temu (a w 1994 roku powstał film o tym samym tytule, z genialną rolą Toma Hanksa). Po raz pierwszy przeczytałam tę książkę, gdy miałam kilkanaście lat i podkradłam ją z biblioteczki mamy. 
Zobacz więcej >

Piętno Midasa – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Zapowiedź


Już w czerwcu 2016 roku, nakładem wydawnictwa Novae Res, pojawi się kolejna powieść Agnieszki Lingas-Łoniewskiej Piętno Midasa. Powstawała przez trzy lata, a pisanie jej nie było dla autorki łatwe. Powieść niesie z sobą ogromny ciężar emocjonalny, ponadto wymagała szczegółowego researchu – jednak w końcu ujrzy światło dzienne. Powiem Wam w sekrecie, że zaskakuje pod każdym względem, nie tylko dlatego, że ma dwa alternatywne zakończenia...
Zobacz więcej >

Podsumowanie stycznia w wyzwaniu Kiedyś przeczytam 2016


Zapraszam na pierwsze podsumowanie wyzwania Kiedyś przeczytam. Wybaczcie, że ukazuje się dopiero teraz, niestety mam obecnie tak wiele na głowie, że zwyczajnie nie zdążyłam. Wybaczycie? Wyniki obejmują linki nadesłane do 07.02.2016.
Zobacz więcej >

Beki, smarki, pierdy czyli... przegląd obrzydliwości. Kącik rodzica.


Bekanie, wymiotowanie, smarkanie i puszczanie bąków to zjawiska, które doprowadzają dzieci do nieopanowanych wybuchów śmiechu, a dorosłych przyprawiają o mdłości. Oczywiście są to czynności, które wiążą się z naturalnym funkcjonowaniem organizmu, ale przyznacie, że to nie jest zbyt wdzięczny temat do rozmów...

Tymczasem dzieci, zwłaszcza kilkulatki z upodobaniem dłubią w nosie, bez skrępowania dyskutują o kupie i sikach, czy też demonstrują bekanie. Na szczęście etap fascynacji wytworami własnego ciała mija, ale jakoś trzeba go przetrwać, prawda?


Interaktywna książka o wstydliwych sprawach trafiła do mnie z prostej przyczyny, mam w domu przedszkolaka mocno zainteresowanego tematem, a niekiedy nie mam pojęcia jak reagować na obrzydliwe zachowania. Czy publikacja Muzy mi w tym pomogła? Cóż, przynajmniej obrazowo wytłumaczyłam dziecku, dlaczego nie wolno jeść gili i zdrapywać strupów :)

Z książki dowiecie się między innymi: dlaczego w wymiotach zawsze jest marchewka, czemu ciche bąki śmierdzą bardziej, czy można jeść strupy, dlaczego smarki mają różne kolory oraz wielu innych, równie zachęcająco brzmiących rzeczy. Jeszcze tu jesteście? :) 


Pomysł na książkę na początku wydawał mi się conajmniej niesmaczny i ohydny, jednak po przejrzeniu publikacji okazało się, że nie taki diabeł straszny... Kolorowe obrazki i interaktywne elementy zachęcają dziecko do zgłębiania tematu i choć na początku mały czytelnik chichocze, po chwili zaczyna rozumieć opisywane zjawiska i zadawać sensowne pytania. Okazuje się, że wstydliwe tematy dość łatwo obłaskawić, a to co znajome, nie budzi już tak wielkich emocji. 

Dorośli przy okazji również dowiedzą się kilku ciekawostek (choć większość informacji zawartych w publikacji jest raczej powszechnie znana). Założę się, że nie wiecie ile metrów miała najdłuższa kupa świata...Być może rozmawianie o wydalaniu nie jest tak konieczne jak dyskutowanie o istocie dobra i zła, jednak we współczesnym świecie ludzkie ciało nie budzi wstydu, a jedynie nieopanowaną ciekawość. Jeśli sami nie wyjaśnimy dziecko różnych zjawisk, dowie się wszystkiego z innych, niekoniecznie dobrych źródeł.


Publikacja została ciekawie wydana, a słowo interaktywna dobrze ją opisuje. Na 14 sztywnych kartach zawarto zbiór ciekawostek o odruchach ludzkiego ciała i różnych obrzydliwych nawykach ludzi (zwłaszcza dzieci). Kto ma w domu kilkulatka wie, że dłubanie w nosie i próbowanie wygrzebanych skarbów jest najmniejszym problemem :) Książeczka zawiera zabawne ilustracje, różne wysuwane, otwierane i obracane elementy, a także modele 3D. Ilustacje uzupełniają krótkie wyjaśnienia zjawisk, oraz zaskakujące nowinki, które zaspokajają dziecięcą ciekawość. Zatem jeśli podobnie jak ja, macie dylemat jak rozmawiać z dzieckiem o obrzydliwych aspektach działania organizmu, a przy tym macie poczucie humoru – polecam Wam tę pozycję.

Wrażliwym rodzicom i wszystkim tym, którzy na sam widok słowa "rzygi" dostają mdłości – odradzam. Tłumaczenie książki jest zabawne i bardzo trafne, ale Maciej Nakoniecznik nie bawi się w subtelności.

,
Szczegóły
Tytuł: Beki, smarki, pierdy czyli co się dzieje w moim ciele
Autor: Emma Dodson
Ilustracje: Sarah Horne
Przekład: Maciej Nakoniecznik
Oprawa: twarda
Liczba stron: 16
Dodatki: modele 3D, klapki i inne bajery :)
Cena okładkowa: 49,90 (ale w sieci można kupić ją za niecałe 30 zł)
Zobacz więcej >

Portfel piszczy, czyli zapowiedzi lutego


Wiecie, że luty ma w tym roku 29 dni? A to oznacza dodatkowy dzień na lekturę :) Zatem śmiało, planujcie zakupy, tym bardziej, że mamy z czego wybierać. Dziś pokażę Wam starannie wybrane pozycje, które z pewnością trafią na moją półkę.
Zobacz więcej >

Książkowe TOP 2015 – wyniki konkursu ze Smakiem ciemności



Poniżej znajdziecie listę TOP 2015, czyli spis najlepszy książek ubiegłego roku, który powstał w oparciu o Wasze zgłoszenia. 
Zobacz więcej >
Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka