Anioł – Lee Weatherly. Tom I. Inwazja aniołów

"Stephenie Meyer stworzyła na nowo wampira. 
Eoin Colfer stworzył na nowo wróżkę. 
L.A. Weatherly stworzyła na nowo Anioła"

Po takiej zapowiedzi pewnie spodziewacie się cudownych Aniołów, które staną się nowymi obiektami wetchnień nastolatek? Cóż, muszę Was rozczarować. Tych Istot nie chcielibyście spotkać... 


Pierwsze wrażenia

Świetna, mroczna okładka! Zachwyciła mnie, bo jak wiecie uwielbiam Anioły w każdej postaci i nie oprę się książce z tą istotą w tytule.


Fabuła

Nastoletnia Willow jest społecznym wyrzutkiem, nie dość że ma psychicznie niestabilną matkę, to w dodatku jest ... jasnowidzem. To nie wszystko, mimo swoich 17 lat nie wie, że jej ojcem był Anioł. Dziewczyna musi się zmierzyć ze swoją prawdziwą naturą, lecz nie ma na to zbyt wiele czasu. Okazuje się, że tylko ona może ocalić świat przed Inwazją Aniołów, które wcale się są puchatymi kuleczkami miłości, a bezdusznymi potworami...

Alex - to tajemniczy Zabójca Aniołów. Dostaje kolejne zlecenie, jakich wiele - zabić Anioła, nim wyssie energię z kolejnej niewinnej osoby. Jeszcze nie wie, że tym razem wszystko pójdzie nie tak. Ma zabić Willow, jednak w aurze dziewczyny coś mu nie pasuje...

Jak potoczą się losy naszych boahterów? Czy połączy ich miłość, czy wielka nienawiść? Czy Inwazja Aniołów zniszczy ludzkość?

Opinia
Nie da się ukryć, że wizja Aniołów wysysających życiową energię jest nowatorska i zaskakująca. O takim rozwiązaniu jeszcze nie czytałam i byłam mile zaskoczona. Anioły, jako okrutne potwory, które bez litości pozbawiają ludzi życiowej energii i tym samym powodują masową zachorowalność na choroby uznawane za "cywilizacyjne", przeraziły mnie i zafascynowały.

Kolejnym świetnym elelmentem powieści jest sympatyczna, spójna i dobrze zarysowana główna bohaterka o wdzięcznym imieniu Willow. Nie dość, że jest odważna i potrafi podejmować dojrzałe decyzje, to w dodatku nie mazgai się i potrafi naprawiać samochody ;) W obliczu zagłady ludzkości nie waha się ani chwili i podejmuje jedyną słuszną decyzję. To sprawia, że staje się jedną z moich ulubionych bohaterek.

Alex - to fantastyczne wydanie Jamesa Bonda. Mocna osobowość, bezwzględny zabójca Aniołów, a jednocześnie wrażliwy chłopak, który nie miał czasu by być dzieckiem. Polubiłam go za dojrzałość i silny charakter, niestety autorka trochę zepsuła tę postać. W obliczu największego zagrożenia chłopak koncertowo daje ciała, czym niestety zraża mnie do siebie okrutnie.

Co mnie rozczarowało? Autorka nie wykorzystała potencjału swojego pomysłu i zbyt wielką uwagę poświęciła wątkowi romansowemu, porzucając gdzieś po drodze rozmach walki z Aniołami. Nasi bohaterowie dość szybko przechodzą od nienawiści do wielkiej miłości, porzucając gdzieś po drodze istotę misji.

Kolejny mój zarzut to nierówność akcji. Niektóre momenty sprawiały, że nie mogłam oderwać się od lektury, by zaraz potem przez kilkadziesiąt stron czytać o miłosnych dylematach, bądź bezsensownej podróży bohaterów - odnoszę wrażenie, że historia jest nieco "przegadana", gdyby nie niepotrzebne dłużyzny - byłby to ideał.

Zaskakujący jest sposób narracji: losy bohaterów poznajemy jednocześnie z pierwszoosobowej relacji Willow, oraz trzecioosobowej z punktu widzenia Alexa i Jonaha (który jest ludzkim sługą Aniołów i jedną z najistotniejszych postaci). Ten zabieg sprawia, że historia jest wiarygodna i zadziwiająco spójna.

Biorąc pod uwagę objętość książki spodziewałam się rozpędzonej akcji naszpikowanej przygodami, niestety tak dobrze nie było ;) Tempo wydarzeń jest zróżnicowane. Akcja mknie by po chwili przejść w wolniejszy, wręcz nużący tryb, co bardzo mnie drażniło, ale w obliczu całości lektury postanowiłam przymknąć na to oko ;) 


Podsumowanie

"Anioł" to nieszablonowa historia o bardzo wiarygodnej inwazji Aniołów. Te okrutne potwory, będące zaprzeczeniem puszystej dobroci odczuwają perwersyjną przyjemność z pożywiania się energią ludzi. Nowatorski pomysł, dynamiczna, choć nierówna akcja, motyw drogi i wątek miłosny, który wysuwa się na pierwszy plan sprawiają, że jest to książka, której szybko nie zapomnę. Mimo pewnych niedociągnięć zasługuje na uwagę i nie da się łatwo zaszufladkować. A ze swojej strony mam nadzieję, że tom drugi ogromnie mnie zaskoczy. Czuję, że ta historia ma potencjał i nie mogę się doczekać lektury "Płomienia Anioła" ;) Polecam wszystkim tym, dla których fantastyka bez romansu nie ma racji bytu ;)

Dla kogo
Dla nastolatek lubiących paranormal romans, ale w wydaniu nienachalnym ;) Dla wielbicielek Aniołów w każdej postaci i zwolenniczek niespiesznej akcji. Także dla starszych czytelników, którzy lubią czasem sięgnąć po udaną młodzieżówkę.

Ocena 
4

W Polsce serię wydaje Świat Książki


Za miłe chwile z Willow i Alexem dziękuję pani Katarzynie i Wydawnictwu Świat Książki
Zobacz więcej >

Buntownik – Jay Crownover. Siła miłości vs. bunt


Znaki szczególne buntownika:
- tatuaże
- kolczyki w różnych otworach ciała
- kolorowe włosy
- irokez
- niedbały wygląd
- "lód" w oczach
- ponadprzeciętny wzrost
- stado podobnych kolegów
- rozpustny tryb życia
- konflikt z rodziną
Zobacz więcej >

Young Adult, New Adult - o co chodzi?

Stali bywalcy mojego bloga wiedzą, że czytam wiele książek w nurcie Young Adult i New Adult, jednak zauważyłam, że gdzieś w gąszczu kolejnych pozycji pogubiłam się i zaczęłam mylić oba nurty. Myślę, że nie tylko ja mam z tym problem, gdyż niekiedy wybór wcale nie jest taki oczywisty ;) Postanowilam troszkę poszperać i zrobić małe podsumowanie.

Young Adult - to literatura dla Młodych Dorosłych, wiek 16-18 lat


Skupia się na takich kwestiach jak:
- pierwsza, jedyna miłość
- pierwsze doświadczenia erotyczne nastolatków
- dylematy związane z wolnością w związku
- zdrady i wybaczanie ;)
- trudne tematy, właściwe dla wieku nastoletniego

To nurt, który opisuje potęgę pierwszej miłości i wachlarz emocji z tym związanych. Autorka (rzadziej autor) wplata w fabułę trudne tematy, takie jak wszelkie uzależnienia, depresja, skłonność do samobójstwa, śmierć bliskich, dylematy tożsamości i seksualności. Trudno znaleźć w tym nurcie coś odkrywczego, gdyż ich celem jest emocjonalne "targanie" nastolatka ;) jednak zdarzają się perełki.

Przykłady:
"Gwiazd naszych wina" John Green - naprawdę!
"Dziewczyna, która chciała zbyt wiele" Jennifer Echols

New Adult  to literatura dla Nowych Dorosłych, wiek 18-25 lat


Skupia się na kwestiach takich jak:
- walka z demonami przeszłości
- odnajdywanie sensu życia za pomocą podróży, czyli po prostu motyw drogi 
- rozwój seksualności i budowanie dojrzałego związku
- wybór drogi życiowej, zawodu, studiów
- poznawanie smaku wolności i twarde zderzenie z rzeczywistością 

To nurt, który luźno i otwarcie opisuje erotyczne doświadczenia młodych ludzi, jest naszpikowany emocjami i dotyka niejednokrotnie trudnych tematów (przemoc w rodzinie, gwałt, kazirodztwo, pedofilia, aborcja itp.)

New Adult jest efektem przepaści między literaturą młodzieżową (Young Adult), a literaturą dla dorosłych. Idealnie trafia w gust starszych nastolatek i młodych kobiet, które lubią mocne momenty i szok emocjonalny. Z reguły książki te budują napięcie, aż do momentu kulminacyjnego i w efekcie wywołują wzruszenie, a niekiedy skłaniają do refleksji.

Obszerny post na temat New Adult przeczytacie u Natalii-Leny, o TUTAJ

Przykłady:
"Dziesięć płytkich oddechów" 
"Na krawędzi nigdy"

Macie pytania, uwagi, wnioski? Czekam na komentarze :)
Zobacz więcej >

Miłość bez scenariusza –Tina Reber. Kilka prostych prawd

Kocham Taryn Mitchell. 
To kobieta idealna: świadoma swojej atrakcyjności, piekielnie inteligentna bisnewomen, oddana przyjaciółka, kucharka i... kochanka. A do tego wspaniały materiał na matkę. 
Zobacz więcej >

FMB TAG Moja pierwsza... książka

Zabawy blogowe, to coś czemu nie mogę się oprzeć ;) 
Dzisiaj, jako zwieńczenie udanego długiego weekendu, odsłona jednej z nich.
Do udziału zaprosiła mnie Querida, której bardzo dziekuję ;)



Pierwszą lekturą były dla mnie książeczki z serii "Poczytaj mi mamo". W moich czasach te publikacje Naszej Księgarni miało w domu prawie każde dziecko. Na nich uczyłam się czytać ;) To również pierwsze książeczki, które pamiętam z dzieciństwa. Bardzo żałuję, że już ich nie mam...



Pierwszą książką, którą pokochałam był chyba Harry Potter, być może wcześniej również coś "kochałam", ale nie sądzę, że przypomnę to sobie po ponad 20 latach ;)



Harry Potter był bohaterem wielu moich pierwszych razów. Był pierwszą pożyczoną książką, potem zmusiłam rodziców, żeby kupili mi własny egzemplarz. Za kilka lat stał się on pierwszą książką, którą sprzedałam. Powstrzymajcie okrzyk oburzenia, planuję zakup wydania w ładniejszej okładce ;) 
"Harry Potter i Komnata tajemnic" to była pierwsza książka, na wydanie której czekałam.
Młody czarodziej był również bohaterem pierwszej serii książek, którą przeczytałam. Hogwart, jako pierwszy, zafascynował mnie tak, że chciałam przenieść się do niego na stałe, a dzięki całej serii zakochałam się w czytaniu i ta miłość trwa do dziś.

Pierwszą książka, którą znienawidziłam było dzieło Gombrowicza "Ferdydurke", do dziś uciekam przed nią w popłochu i jest dla mnie synonimem udręczenia :)


Pierwszą samodzielnie kupioną książką były "Dziady" Mickiewicza, o takie niezbyt ładne wydanie:


Pierwszą książką, którą prawie zrecenzowałam był "Szósty" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej,  można powiedzieć, że ta autorka stała się motorem napędowym mojego bloga ;) Wcześniej pisałam krótkie opinie w portalu Lubimy Czytać, ale recenzjami nie można ich nazwać ;) 


Pierwszą nieskończoną książką były "Drzwi do piekła" Marii Nurowskiej, męczyłam ją kilkanaście dni, choć nie jest zbyt obszerna. Niestety, poddałam się i do dziś nie mam ochoty na ponowną próbę. Inne książki zazwyczaj kończę, chyba że po 100 stronach nadal nic się nie dzieje. Nie zabieram się za czytanie czegoś, do czego nie jestem przekonana i nie czytam książek poleconych przez niektóre osoby ;)



Pierwsza książka, która doprowadziła mnie do łez to "Ostatnia piosenka" Nicolasa Sparksa. Mnie naprawdę trudno wzruszyć, a jednak w tej powieści było coś takiego, co mnie złamało. Od tamtego czasu zdarza mi się płakać, ale są to sporadyczne przypadki.


Pierwsza ekranizacja? Oczywiście "Władca pierścieni" i tylko dlatego, że przeżywałam fascynację pewnym uroczym aktorem ;)


Jak widzicie, najważniejszy w moim czytelniczym życiu był Harry Potter, dzięki niemu jestem prawdziwą czytelniczką z pasją i choć teraz jestem dorosłym człowiekiem, nadal darzę całą serię szczególnym sentymentem. 

A jak wyglądały Wasze pierwsze razy?
Zapraszam do zabawy Was wszystkich, drodzy komentatorzy ;)


PS. Pogoda nas nie rozpieszcza... ale od czego mamy te wszystkie książki?




Zobacz więcej >

Obsydian – Jennifer L. Armentrout. Takiemu De(a)monowi się nie oprzesz...


To nie jest kolejny romans paranormalny o wampirach, wilkołakach, wiedźmach, demonach, ani nawet aniołach. Coś takiego w literaturze młodzieżowej nie należy do standardu - to lektura o... kosmitach.
Jak wyobrażacie sobie kosmitę? Jako zielonego, chudego ludzika z wielkimi oczami, czy obrzydliwego robala ociekającego posoką? Nic z tego, moi drodzy - kosmita to ciacho nie z tej Ziemi. Poznajcie Luksjan...
Zobacz więcej >

"Opowiem Ci" Katarzyna Meres - self-publishing godny uwagi

Dziś mam dla Was niespodziankę ;) Każdy, kto zagląda na mojego bloga wie, jak bardzo zachwyciła mnie debiutancka książka Katarzyny Meres  - "Dźwięki wspomnień"
Jej bloga zapewne wielu z Was zna i odwiedza ceniąc szczerość i pasję autorki. To ciepła, życzliwa osoba, o wielkiej wrażliwości, która swoją pasję twórczą postanowiła przekuć w samodzielnie stworzony zbiór opowiadań. Zachęcam Was do zapoznania się z twórczością tej młodej autorki. Czuję, że jeszcze o niej usłyszycie ;) Już dziś możecie posłuchać tego, co Katarzyna chce Wam opowiedzieć.




"Cisza jest piękna, kiedy wypełnia pustą przestrzeń między bliskimi ludźmi. W milczeniu można znaleźć więcej uczuć niż w słowach, bo słowa często nie oddają tego, co zagnieżdża się w duszy. Często słowa to za mało. Często nie można opowiadać o drgających w duszy strunach, które są poruszane przez zręczne palce bliskich osób, a nawet i tych obcych, dopiero poznanych..."

Pierwsze wrażenia
Autorka samodzielnie napisała, zredagowała i złożyła w całość swój pomysł. Zaprojektowała okładkę i napisała długą dedykację dla wszystkich swoich czytelników. A wnętrze? Poczytajcie.

Fabuła
Zbiór zawiera dwa opowiadania. Dla Waszej przyjemności napiszę o fabule tylko kilka słów, po co mam odbierać Wam radość z samodzielnego odkrycia treści? ;)

"Opowiem Ci" 
Amelia to kobieta w zaawansowanym wieku, którą życie mocno doświadczyło. Nieobce są jej demony wojny, prześladowania, wielkie tragedie i... wielkia miłość. U kresu życia Amelia postanawia podzielić się z ukochaną wnuczką historią swojej młodości. Jaką tajemnicę skrywa staruszka? Czym jest młodzieńcza miłość w obliczu wojny?

"Lepszy początek"
Dwudziestosześcioletnia Wiktoria nieoczekiwanie zostaje wdową. Śmierć męża to niestety nie jedyne nieszczęście, które ją spotyka. Grzechy przeszłości nie dają o sobie zapomnieć, a poczucie zmarnowanego życia popycha kobietę w szpony depresji. Jednak nędzną egzystencję kobiety rozświetla małe światełko... Czy Wiktoria znajdzie w sobie siłę, by walczyć o marzenia? Czy wybaczy sobie błędy przeszłości i odważy się ruszyć dalej?

Opinia
Opowiadania Katarzyny Meres są emocjonalne i ciepłe tak, jak ich autorka. Dotykają spraw trudnych i bolesnych, jednocześnie zawierając wielki ładunek emocjonalny. Autorka jest debiutatką  i pewne niedostatki warsztatowe jak najbardziej widać w jej twórczości, ale nie jestem na tyle kompetentna, by oceniać opowiadania pod względem technicznym. Jako myślący i czujący czytelnik mogę powiedzieć jedynie o tym, że mnie historie autorki przekonują i ujmują. Pozostawiają wątpliwości i pytania, a przecież o to chodzi w krótkich formach ;)

Pierwsze opowiadanie przywodzi mi na myśl monologi mojej babci, którymi ta wielokrotnie mnie raczyła. Przejmująca historia kobiety, która przeżyła wojnę i doświadczyła wielkiej, niespełnionej miłości wzruszyła mnie i wzbudziła ochotę na więcej. Mimo wszystko jednak druga częśc zbioru wzryszyła mnie mocniej. Walka Wiktorii o szczęście i wolność, oraz o prawo do decydowania o sobie przywodzi mi na myśl znany schemat, w którym rodzice decydują o szczęściu własnego dziecka. Nie ma tu jednak mowy o banalnym rozwiązaniu, a to dzięki emocjonalnemu nasyceniu treści.  Myślę, że to opowiadanie ma szansę stać się początkiem dłuższej powieści, ma bowiem ogromny potencjał i tylko od autorki zależy, czy go wykorzysta. Ja czekam na więcej i Wam również polecam.

Jeśli jesteście zainteresowani publikacją, zachęcam Was do odwiedzin na blogu autorki. Możecie też skorzystać z poniższego bonusa. Polecam!

Blog Autorki

BONUS
Jakiś czas temu Awiola organizowała na swoim blogu konkurs, w którym nagrodą była publikacja pracy dotyczącej flirtu w "Antologii flirtu". Jedną z laureatek konkursu była Katarzyna Meres i jej opowiadanie "Opowiem Ci". Publikację za darmo można pobrać  TUTAJ




Zobacz więcej >

Dziesięć płytkich oddechów – K.A. Tucker. Siła oddechu.


Dziesięć płytkich oddechów... Przyjmij je. Poczuj je. Pokochaj je.

O tej książce mogłabym w zasadzie napisać jedno – fantastyczna! Cudowna okładka, idealnie pasująca do treści oraz wygodny format zachęcają do lektury. A wnętrze? Nie pozwoli wam odłożyć jej na półkę przed przeczytaniem ostatniego zdania.
Zobacz więcej >

Dziewczyna w lustrze – Cecelia Ahern. Irlandzki prztyczek w polski nos.

"To była cena wolności"

Jeśli jeszcze nie znacie twórczości Ceceli Ahern - najwyższy czas to zmienić ;) Wielki ukłon w stronę wydawnictwa Świat Książki, które zdecydowałao się wydać maleńki zbiór opowiadań autorki. "Dziewczyna w lustrze" to kwintesencja stylu Ahern, choć sam wydźwięk opowiadań mrozi krew w żyłach...
Zobacz więcej >

Bezmyślna – S.C. Stephens. Pierwsze skrzypce gra bezmyślność

"Nie mówmy sobie żegnaj. 
Po prostu żyjmy, 
zakończmy te kłamstwa."
Zobacz więcej >

FANBOOK - musisz to mieć ;)


Fanbook - czasopismo dla zwyczajnych czytelników, czyli wszystkich tych, którzy po prostu lubią książki. Zawiera: rekomendacje nowości, wywiady z autorami, recenzje, ciekawe artykuły, których wspólnym tematem jest szeroko pojęta literatura oraz... reklamy ;)

Pierwsze wrażenia
66 stron wypełnionych treścią i reklamami, których przy tak niskiej cenie pisma nie da się uniknąć, kiepskiej jakości papier, jednak to nie jest ważne. Istotny jest fakt, że Fanbook powstaje dla nas i przy współudziale takich samych czytelników jak my ;)



Opinia
Każdy numer zawiera treści, które przemówią do większości czytelników. 
- Mamy tam ranking najlepszych książek w wybranej kategorii ( w numerze pierwszym było to 100 najlepszych książek roku 2013, później 30 najlepszych książek erotycznych, później 21 książek udanego dzieciństwa. Ranking jest całkowicie subiektywny i na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu (wybór "Czarnego Księcia" jako jednej z najlepszych książek erotycznych potraktowałam jako okrutny żart ;) jednak sam pomysł jest dobry.


- W każdym numerze znajdziemy też rubrykę "młodzi recenzują" - gdzie możecie wysłać swoją recenzję i jeśli dostąpi zaszczytu publikacji, będziecie sławnymi kreatorami gustów literackich ;)
- Kolejny pozytywny punkt, to wywiady z autorami - mój ulubiony to ten z Jadowską!
- Do tego garstka wpowiedzi znanych ludzi o ich ulubionych książkach.


- I jeszcze jedna stała rubryka - poradnik Lubomira Bakera, który w dowcipny sposób przedstawia jakie książki kupować i czym się sugerować wybierając prezent, książkę kucharską czy poradnik dietetyczny. Chociaż stwierdzenie z pierwszego numeru, w poradniku o zakupach gwiazdkowych jest delikatnie mówiąc mało śmieszne:

"Jeśli będziemy pamiętać, że kobiety to też ludzie (...) 
kupienie książki (...) będzie stosunkowo łatwe. (...)
Nie znam pani, która zamiast książki nie wolałaby brylantu 
albo przynajmniej oryginalnych perfum."

Serio?
- Bardzo pozytywnym zaskoczeniem są artykuły tematyczne: "Uwolnij książkę, czyli moda na bookcrossing", "Wydrukuj sobie książkę", "Bestsellery, których nikt nie chciał wydać", "Mają nosa do bestsellerów" - brawo za wybór tematów, które mogą zainteresować większość czytelnikow, oraz ciekawą ich realizację.



Podsumowanie
Fanbook to jedyne takie pismo na rynku i choćby z tego względu każdy czytelnik powienien poznać przynajmniej jeden numer. Cena (1,99) znacznie to umożliwia i myślę, że nie bedziecie zawiedzeni. Mam nadzieję, że kolejne wydania będą obfitowały w równie ciekawe artykuły, a liczba reklam nie przytłoczy treści.
PS. Magazyn można kupić w Empiku, Relay, InMedio i innych dużych kioskach ;)





PS.2 Jeśli ktoś z Was nominował mnie ostatnio do LBA i zapomniałam odpowiedzieć, proszę o przypomnienie w mailu ;)




Zobacz więcej >

Pora na życie – Cecelia Ahern. Remedium na smutki


Zastanawialiście się kiedyś, co się stanie gdy przestaniecie zwracać uwagę na własne życie? A co, jeśli się okaże, że Życie to realna, myśląca istota, której zadaniem jest czuwanie nad Wami (taki ożywiony Anioł Stróż)?
Zobacz więcej >

Zacisze Gosi – Katarzyna Michalak. Czy to bajka, czy nie bajka?


Kolejne spotkanie z Katarzyną Michalak i jej kwiatową serią było dla mnie nieuniknione. Piękna okładka i skutecznie wzbudzone zainteresowanie sprawiły, że przeczytałam "Zacisze Gosi" w tempie ekspresowym. Jednak czy to spotkanie było udane?
Zobacz więcej >

Zapowiedzi czerwcowe i... Dora Wilk.

Dzisiaj mała porcja czerwcowych zapowiedzi. W tym miesiącu nie ma zbyt wiele premier na które czekam, ale być może nie wszystko udało mi się znaleźć ;) Lista jest otwarta, czekam na Wasze podpowiedzi w komentarzach, co jeszcze warto przeczytać w czerwcu?


"Dziewczyna w lustrze" Cecelia Ahern
Premiera 11 czerwca

"Nowa książka autorki bestsellerowej powieści „P.S. Kocham Cię!” to dwa piękne opowiadania. Bohaterką „Dziewczyny w lustrze”jest Lila, która dobrze wie, jaką jest szczęściarą – udało jej się znaleźć wymarzonego mężczyznę. Jednakże gdy w dniu jej ślubu nieoczekiwanie wychodzi na jaw rodzinna tajemnica z przeszłości, los Lily zmienia się w najbardziej zadziwiający sposób.
W opowiadaniu „Maszyna wspomnień” Ahern porusza frapującą kwestię: ponoć nigdy nie zapomina się pierwszej miłości, ale co może wydarzyć się, kiedy hołubione przez nas wspomnienia zaczynają blaknąć? Niektórzy zrobiliby wszystko, żeby przeszłość nie odeszła. Pewien mężczyzna ze złamanym sercem postanawia spełnić ich pragnienie.
W obydwu tych historiach jest magia i mnóstwo wdzięku, czyli to czym Cecelia Ahern uwiodła miliony czytelników na całym świecie."
źródło: Świat Książki

"Egzorcyzmy Dory Wilk" Aneta Jadowska
Premiera 4 lipca, Fabryka Słów

"666 – the number of the beast…
Gdybyż to było takie proste i numer wystarczył by wyegzorcyzmować demona! Co zaczęło się w toruńskiej kostnicy, kończy się w piekielnych kręgach. Władający czarną magią sadystyczny psychopata grasujący po ulicach Torunia to zła wiadomość dla Dory Wilk i jej przyjaciół z policji. Jeszcze gorszą jest to, że ci, którzy od wieków powinni być martwi mają się nieźle i czas krwawej zemsty nastał. Mroczne rytuały, tortury, nieskory do zwierzeń Karmazynowy Książe i zdecydowanie zbyt bliski związek z demonami – to tylko kilka spraw, z którymi musi sobie poradzić Dora Wilk."
źródło: paranormalbooks


"Zabawka diabła" Matt Richtel
Premiera 18 czerwca

"Co piętnaście lat podwaja się liczba osób cierpiących na poważne zaniki pamięci. Produkcja pamięci komputerowych podwaja się co dwa lata. Między tymi faktami istnieje silniejszy związek, niż ktokolwiek byłby gotów przypuszczać.Lane Idle zna pewną tajemnicę, ale jej nie pamięta. Niczego nie pamięta. Ma ponad osiemdziesiąt lat i cierpi na starczą demencję. To niedobrze, tak się bowiem składa, że jeśli jej tajemnica nie zostanie ujawniona, świat czekają ogromne zmiany. Zdecydowanie na gorsze.

Nat Idle jest dziennikarzem śledczym. W miarę możliwości stara się opiekować dotkniętą starczą demencją babcią. Kiedy pewnego dnia wychodzi z nią na spacer do parku, padają strzały. Okazuje się, że to oni byli celem ataku. Uciekając przed gotowymi na wszystko prześladowcami, Nat trafia na trop gigantycznej afery sięgającej korzeniami do samego serca Doliny Krzemowej. Klucz do zagadki, którą musi rozwikłać, by ocalić życie, jest ukryty we wspomnieniach ponad osiemdziesięcioletniej staruszki. Problem w tym, że tych wspomnień – przynajmniej pozornie – już nie ma…."
śródło: Muza S.A.

"Dziesięć płytkich oddechów" K.A. Tucker
Premiera ok. 18 czerwca

"Kilka lat temu życie dwudziestojednoletniej Kacey Cleary rozpadło się na kawałki. Wraz z młodszą siostrą Livie, z biletami autobusowymi w kieszeni, wyruszają do Miami.
Goniąc za marzeniami i uciekając przed koszmarem, dziewczyny trafiają do apartamentowca niedaleko plaży. Rozpoczynają nowe życie.
I wszystko przebiegałoby zgodnie z planem, gdyby Kacey nie spotkała Trenta Emersona z mieszkania 1D.
Zamknięta w sobie Kacey nie chce niczego czuć. Tak jest bezpieczniej. Dla wszystkich. Jednak w końcu ulega, otwiera serce i zaczyna wierzyć, że może pozostawić za sobą koszmarną przeszłość, by zacząć od nowa. Niestety okazuje się, że nie tylko Kacey kryje tajemnicę. Pozornie perfekcyjny mężczyzna ukrywa prawdę o wydarzeniach, których nie da się wybaczyć. Odkryta przeszłość Trenta sprawi, że Kacey powróci w przerażający mrok i samotność.
Piękna powieść o bliznach, o których nie można zapomnieć, o winie, której nie da się odkupić i o światełku w tunelu, które sprawia, że nawet najbardziej poraniony człowiek szuka w sobie siły, która pozwoli mu wykonać dziesięć płytkich oddechów…"
źródło: Filia

"Obsydian" Jennifer L. Armentrout
Premiera 4 czerwca

"Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek...
Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję."
źródło: Filia

"Hopeless" Coleen Hoover
Premiera 18 czerwca

"Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia."
źródło: Otwarte
O książce pisałam TUTAJ

"Wybaczenie"Agnieszka Lingas-Łoniewska
Premiera 30 czerwca

To premiera, na którą czekam szczególnie niecierpliwie. Wszystkie informacje na ten temat przeczytacie w poście TUTAJ, który na bieżąco aktualizuję ;)
Zobacz więcej >
Lustro Rzeczywistości © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka