Opowieść niewiernej – Magdalena Witkiewicz - AGD samo do domu nie wejdzie...


Zdrada.

Czym jest dla Was?

Kłamstwem?

Finałem miłości?

Naturalnym następstwem zaniedbania? 



Magdalena Witkiewicz napisała o zdradzie z nietypowej strony, bowiem bohaterką powieści jest kobieta zdradzająca swego idealnego męża. Dlaczego?
Poczytajcie.


Fabuła
Maciek to mąż na pozór idealny: nie pije, nie bije, nie zdradza, a do tego pracuje, buduje dom, poświęca się. Czy to wystarczy, by zbudować szczęście? Czego brakuje Ewie, że zaczyna zdradzać męża z dawnym znajomym, Pawłem, a następnie z Michałem?

Niewierna nie wie, czego chce i od dobrobytu pomieszało jej się w głowie? Czy może to kobieta, która miłość zna tylko z kart powieści?
Nie oceniajcie Ewy, zanim nie poznacie prawdy...


Opinia
Kolejna książka pani Magdy trafiła do mnie przypadkiem. Znam już dobrze pióro autorki i wiedziałam, czego się spodziewać, a tymczasem zostałam emocjonalnie zmieciona... moi drodzy, ta lekka w lekturze historia niesie z sobą wiele życiowej mądrości, która być może zmieni Wasz stosunek do zdrady. "Opowieść niewiernej" to historia niełatwa, pełna gorzkiej prawdy, którą znacie, ale czasem wolelibyście zapomnieć.
Autorka pięknie pisze o banalnej potrzebie miłości. O tym, że związek to nie tylko wspólne życie pod jednym dachem, ale coś więcej. Przypomina, że sama deklaracja miłości to nie wszystko, że równie ważne są proste gesty, jak pocałunek na dobranoc, oraz akceptowanie odmiennych upodobań, zrozumienie i poszanowanie niezależności.

Jakże często jest tak, że po ślubie odkrywamy drugą naturę małżonka. Dotąd czuły i namiętny kochanek zaczyna traktować seks jak jednostronne rozładowanie napięcia, po czym idzie spać. Dotąd zaangażowany partner zapomina, że naczynia same się nie zmyją, a skarpetki nie potrafią same trafić do pralki. Kobieta to nie przenośne agd, które trzeba zaobrączkować, bo inaczej samo nie wejdzie do domu...
To wszystko już wiecie, uznajecie za oczywiste? Niestety realia nie są tak różowe, inaczej nie byłoby tak wielu rozwodów ;)

Pani Magda w tej mądrej książce rozkłada zdradę na czynniki pierwsze, pokazuje jasno i obrazowo jej powody, a co najważniejsze - nie usprawiedliwia Ewy. Pokazuje jednak, że o jakość związku, miłości muszą dbać obie strony, a są kwestie, które trzeba wyjaśnić PRZED ślubem chęć posiadania dzieci, granice niezależności, rozwijanie kariery zawodowej to tylko niektóre, kluczowe kwestie).
Polecam, to bardzo mądra książka i gwarantuję Wam , takiej Magdy Witkiewicz jeszcze nie znacie.

Dla kogo
Dla wszystkich: dla kobiet, które chcą zdradzić, bądź zdradzają, a także dla tych, które czują, że są zdradzane.
Dla mężczyzn: ku przestrodze i po to, by otworzyli oczy, choć pewnie prawda wcale Wam się nie spodoba.
Polecam starszych czytelnikom, w związkach lub tuż przed ślubem - ku refleksji.

Ocena
5-/6



A na koniec playlista z książki, młodsi czytelnicy pewnie nie znają tego zespołu, ale pokolenie 30+ już tak.
Choć piosenka "ogniskowa" to nie moje klimaty, lubię ich za mądre teksty, resztę zostawię Waszej ocenie ;)





58 komentarzy:

  1. Książkę czytałam dość dawno temu, ale pamiętam ją doskonale. To w sumie jedyna jak dotąd powieść Magdaleny Witkiewicz, która podobała mi się od początku do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że i na mnie zrobiła wielkie wrażenie. Jest tak inna od pozostałych powieści, bardzo prawdziwa i myślę, że niektóre kobiety będą ją czytać jak pamiętnik.

      Usuń
    2. Masz rację, niektóre kobiety będą ją czytać jak pamiętnik.

      Usuń
  2. Witkiewicz czytałam póki co tylko ,,Zamek z piasku", pewnie i na tę powieść przyjdzie swój czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli podobał Ci się "Zamek..." myślę, że i ta Ci się spodoba. Ma równie trudną i rzeczywistą tematykę, a wszystko obraca się wokół szczęścia w związku, gdzie zrozumienie drugiej osoby ma kluczowe znaczenie.

      Usuń
  3. Książka raczej nie dla mnie. A piosenki, dobrze znam, ponieważ często na polskim słuchamy i interpretujemy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Zaskoczyłaś mnie niezmiernie i zazdroszczę, ja nie miałam takich fajnych lekcji ;)

      Usuń
  4. Średnio mnie fabuła ciekawi, bo zdradę uważam za ogromne świństwo i trudno mi zrozumieć kobiety, które tłumaczą, że zdradzają, bo partner je zaniedbuje. Skoro zaniedbuje to trzeba rozmawiać na temat swoich potrzeb. A jeśli to nic nie daje to lepiej odejść niż zdradzać. Na szczęście książka nie jest kierowana do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, zdrada to jest świństwo, owszem ale nigdy nie dzieje się bez przyczyny ;) A co, gdy kobieta zdradza, bo mimo braku zrozumienia i prób rozmowy nic nie osiąga? Jest zagubiona, samotna, ignorowana, ale za bardzo kocha by odejść? Zawsze są dwie strony medalu i autorka świetnie je przedstawiła. Wyczerpała też sposoby ratowania związku, niestety nie wszystko można uratować...
      Mimo wszystko, polecam ;)

      Usuń
    2. Jeśli nic nie osiąga to czas odejść. Zdrada to nie wyjście. Nie dam się przekonać, że można jednocześnie kochać i zdradzać, dla mnie te dwie rzeczy się wykluczają po prostu.

      Usuń
  5. Jakoś tak się złożyło, że przeczytałam książkę po książce, poruszające temat zdrady, w tym właśnie "Opowieść niewiernej". Kurcze, jak ona mną wstrząsnęła! Pamiętam, że skończyłam czytać ją po 2 w nocy, a musiałam usiąść i napisać opinie bo bym inaczej nie zasnęła. Sprawiła, że zupełnie inaczej spojrzałam na ten temat.

    P.S. Znam SDM i bardzo bardzo je lubię, niektóre teksty znam na pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udała się Pani Magdzie ta książka i cieszę się, że wreszcie i ja ją mam ;) Uważam, że powinna być pozycją obowiązkową dla związków w rozsypce i takich przed rozsypką też...
      PS. SDM to ścieżka dźwiękowa mojego dzieciństwa, choć kiedyś nie znosiłam tego klimatu. Jak widać na "starość"mądrzeję ;) A którą piosenkę najbardziej lubisz?

      Usuń
  6. Czytałam tę książkę i muszę przyznać, ż wywołuje wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Autorki nie znam, ale nie jestem pewna, czy mam ochotę zapoznać się z tą książką. Natomiast podoba mi się, że autorka nie uzasadnia zachowania zdradzającej. Jestem zdania, że jeśli w związku są problemy to powinno się o nich mówić, a nie odpuszczać i iść do kogo innego się pocieszać. Gdyby ludzie byli gotowi na szczerą rozmowę, w której powiedzieliby wszystko, co im leży na duszy, to jestem prawie że pewna, że udałoby się uniknąć wielu przypadków zdrad. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety rzeczywistość nie wygląda tak różowo. Czasem partner po prostu nie widzi problemu, uważa że jest ideałam, a druga strona się czepia i szuka dziury w całym. Tymczasem w miłości jest wiele odcieni, nic nie jest tylko czarne lub tylko białe i rozmowa nic nie daje, albo przynosi ciche dni. Może pomóc terapia, ale nie każdy da się na nią namówić... Nie twierdzę, że zdrada to dobre wyjście, bo nic jej nie usprawiedliwia, ale jestem w stanie zrozumieć dlaczego do niej dochodzi. To po prostu ucieczka, choć prowadzi donikąd. I pani Magda pięknie to zobrazowała, dlatego warto przeczytać tę książkę ;)

      Usuń
  8. A ja jeszcze nie przeczytałam żadnej powieści autorki, ale chciałabym zacząć przygodę z jej twórczością od "Szczęście pachnące wanilią" albo właśnie od tego, który zrecenzowałaś powyżej. Nie wiem dlaczego, ale interesuje mnie bardzo motyw zdrady w książkach, więc tytuł idealny dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Ci polecam zacząć od tego powyżej, lub "Szkoły żon". Jeśli chodzi o "Szczęście..." to jest ono trzecim tomem cyklu o Milaczku, więc najpierw poszukaj Milaczka ;)

      Usuń
  9. Ooo, SDM! Kiedyś się zasłuchiwałem w ich piosenkach ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach poznać twórczość tej autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. SDM :)
    Książki nie czytałam, ale chciałabym przeczytać. Nie jestem przez Męża zdradzana, ja go nie zdradzam i nie chcę tego zrobić, ale została pobudzona moja ciekawość;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to pozycja obowiązkowa dla każdego związku, nawet szczęśliwego. Otwiera oczy na wiele spraw i przypomina proste prawdy, o których zapominamy (zwłaszcza po latach)
      SDM lubię za mądre teksty, teraz takie to rzadkość ;)

      Usuń
  12. Czuję, że może mi się spodobać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale mnie zachęciłaś! Mam teraz na nią ogromną ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż, jestem mężczyną, i szczerze powiedziawszy chyba nie przeczytam tej książki, ale moja dziewczyna na pewno się skusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To książka dla każdego, a dla ludzi w związkach może wiele znaczyć. Polecam, dziewczynie w szczególności ;)

      Usuń
  15. Cóż na razie raczej nie dla mnie, ale kiedyś czemu nie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie znam nic pani Witkiewicz, a ta książka doprawdy wydaje się być mądra. Czym jest zdrada? Zaczęłam się nad tym zastanawiać i... w sumie nie wiem. Ludzie zdradzają, kiedy zaczyna im czegoś brakować, kiedy rzeczywistość okazuje się być nie taka, jaką sobie wymarzyli, może przez chwilę słabości, może ktoś nie potrafi sobie poradzić z własnymi emocjami - to tak naprawdę temat rzeka. Taką emocjonalną książką z chęcią przeczytam. Już prawie miałam negatywnie wypowiedzieć się o głównej bohaterce, ale stwierdziłam, że czasami wielu rzeczy się nie wie i zbyt pochopnie się ocenia, więc tego nie robię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, tak jak napisałam, nie można ocenić Ewy bez poznania całości. I choć ja jestem daleka od usprawiedliwiania jej, potrafię ją zrozumieć. Dla mnie temat zdrady jest... trudny i bardzo bliski (w końcu wiele już w życiu przeszłam ;)) i dlatego uważam, że ta książka jest napisana w bardzo rzeczywisty sposób, a dla niektórych kobiet będzie niemal jak pamiętnik.
      Warto przeczytać, pani Magda bardzo mnie nią zaskoczyła.

      Usuń
  17. Niby dla "starszych" czytelników, ale... w sumie to i ja chętnie po nią bym sięgnęła. Z autorką oczywiście do czynienia nie miałam, ale strasznie mnie ciekawi motyw zdrady. Jak do tej pory, zdradzających zaliczałam do jednej, tępionej kategorii i nawet nie starałam się zrozumieć ich postępowania. Chciałabym mieć pełny obraz na taką sprawę. :) Myślę, że kiedyś sięgnę.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sherry, ta książka jest raczej dla starszych czytelniczek, młodych żon, osób w długich związkach, ale czytając ją nic nie stracisz, a być może spojrzysz inaczej na kilka kwestii. Polecam.

      Usuń
  18. Mawia się, że to najlepsza powieść autorki - mam zamiar ją przeczytać. :) Już dowiedziałam się, że jest w bibliotece, a więc w wolnej chwili na pewno wypożyczę.
    A na półce mam "Szkołę żon" autorki, ale jeszcze jej nie czytałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę się zgodzić z tym, że to najlepsza książka autorki, ponieważ czytałam juz wszystkie ;)
      Jest do bólu szczera i ukazuje zdradę w pozytywnym świetle, jesli mozna tak powiedzieć ;)
      A "Szkołę żon" polecam, jest zabawna, ciepła, czasem gorąca ;) o silnym zabarwieniu feministycznym i podnosi na duchu, kontynuacja nie jest już tak dobra.

      Usuń
  19. Polecasz tę książkę przed ślubem? Niestety nie zdążę przeczytać jej przez 2 tygodnie, więc muszę odłożyć lekturę na czas po ślubie, ale mam nadzieję, że w niczym mi to nie przeszkodzi... Nie mam zamiaru nigdy zdradzić, ale chętnie poznam pogląd na zdradę z punktu osoby zdradzającej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tę książkę każdemu, otwiera oczy na pewne sprawy takie jak uczciwość względem siebie i drugiej osoby i zmusza do refleksji, by kluczowe kwestie (jak np posiadanie dzieci) przemyśleć przed ślubem ;)
      Książka na pewno w niczym Ci nie przeszkodzi ;)

      Usuń
  20. Słyszałam o tej książce i mam ją od dawna w planach. Jednak tak jak już wspominałam w mojej bibliotece wiecznie niczego nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz poszukać innej biblioteki ;) Teraz Świat Książki zrobił reedycję tej powieści, może się skusisz? :)

      Usuń
  21. Znam osobę, dla której ta książka będzie idealna:) kupię jej na urodziny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też możesz poczytać, to naprawdę dobra książka ;)

      Usuń
  22. Zaciekawiłaś mnie. Polecę książkę kumpeli' bo wychodzi za mąż , może się jej przyda. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleć, może jej się przyda, ciekawe ujęcie zdrady jest w cenie ;)

      Usuń
    2. choć może niech nie czyta na oczach przyszłego męża ;)

      Usuń
  23. "ta lekka w lekturze historia niesie z sobą wiele życiowej mądrości" - to jedno zdanie sprwiło, że pomyślałam: muszę przeczytać! Lubię ksiązki... Nie! Wręccz kocham książki z życiową mądrością.

    zapraszam do mnie: http://wyznania-czytelniczki.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco, to świetna książka z przesłaniem.

      Usuń
  24. Ciekawa recenzja opatrzona nieśmiertelnymi utworami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka zawsze wplata w swoje książki jakieś retro-piosenki ;) Aż miło posłuchać ;)

      Usuń
  25. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej pozycji, ale myślę, że dzięki Twojej opinii po nią sięgnę, tak "ku refleksji" :)
    ~Gaviota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy lubisz klasyczne polskie obyczajówki, ale jeśli tak na pewno będziesz zadowolona.

      Usuń
  26. Książka warta uwagi. Muszę się w ogóle zainteresować autorką.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)