Szósty – Agnieszka Lingas-Łoniewska. Kobiecy kryminał


Czasem tak mnie coś bierze, że po odkryciu nowego autora robię sobie maraton z jego twórczości. Tak też było w przypadku Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, mam za sobą Bez przebaczenia, trylogię Zakręty Losu, Łatwopalnych i W zapomnieniu, doskonały Brudny świat, i wszystkie pozostałe. Natomiast Szósty to jeden z niewielu kryminałów, które trafiły na moją półkę. Kryminał kobiecy, delikatny, ale czy dobry?
"W szóstym dniu Bóg stworzył człowieka – mężczyznę i kobietę. W szóstym dniu… odbiorę ci życie, bo ja jestem twoim bogiem."
Pierwsze wydanie książki pojawiło się w 2014 roku. Po latach autorka postanowiła na nowo przywrócić do życia bohaterów i dopisała ciąg dalszy tej historii. Opinia o nowym, rozszerzonym wydaniu do przeczytania TUTAJ.


3 komentarze:

  1. Nie byłam zachwycona i trochę pomarudziłam nad tą pozycją.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to seryjny morderca był, jak dla mnie, najlepiej wykreowany w całej powieści i ją ratował :)

      Usuń
    2. To jedna z pierwszych książek autorki, kolejne są dużo lepsze. W "Szóstym" pierwsze skrzypce gra miłość, śledztwo to tylko wątek poboczny - można wybaczyć ;) Ja jednak nie jestem obiektywna, ponieważ autorkę niemal wielbię ;)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie i proszę, nie obrażaj nikogo.
Masz pytania, wnioski, spostrzeżenia? Pisz śmiało ;)